|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Spadłeś z piedestału dawno temu
gdy stanąłeś w drzwiach mówiąc
przepraszam odchodzę
i poszedłeś na inną ulicę do pani Bożenki
Tato pamiętam twoje bajki
szorstki policzek bezpieczeństwo
i obietnice ze starych fotografii
pamiętam płacz mamy zamęt prochy
szpital pożar serca bez wiary
żebranie o cud
Teraz łapiesz mnie na starą milość
że głodny chleba i uczuć
chcesz przytulać
tylko że ja nie znam pana
dowidzenia
przykre ale spróbuj wybaczyć, nie zapomnieć
report
łatwo powiedzieć trudniej wykonać -różnie to w życiu bywa :)
report
trudne...wiersz porusza
report
porusza...akt nienawiści zmienić na akt zemsty - jest słodszy
report
wszystkie akty zamienić na akt wybaczenia....choć to trudne, tylko on wyzwoli.....
report
trudne...wybaczenie, nie przychodzi kiedy kochasz
report
wybaczyć komuś, to jak wybaczyć sobie. swój lęk, nienawiść, odrazę.....
report
Wieśniak wie co mówi..Jestem za. Zrozumiemy gdy sami popełnimy podobne błędy, a może to tylko doświadczenia?
report
szkoda czasu na nienawiść i zemstę - życie takie krótkie - Wieś dobra rada :)
report
witam drogich czytelników zaznaczę tylko że peelka to nie ja [na pdst artykułu z gazety ]aLE W TAKIEJ SYTUACJI ciężko wybaczyć ..gdy ojciec po latach znajduje córkę i żada od niej miłości kasy dletego że jest tylko ojcem albo az ojcem .tylkoze wtedy gdy odszedł matka nigdy się nie pozbierała dwa razy truła sie żebrała o jego miłość depresje prochy corka przez to przechodzila wiec czemu potem miałaby przebaczyć ..dla takich nie ma przebaczenia niech sobie zyje ale dla mnie umarł zresztą są różni ludzie i różne sytuacje i okoliczności gdy można wybaczyć lub nie ..w zasadzie jest nawet tak że ktoś mowi wybaczam a w głębi serca nosi urazę ..dlatego niezbadane są wyroki boskie i nasze serca
report
Temat dla mnie szczególnie bliski i..., chciałem napisać - bolesny - ale na ból już jestem za stary... Jestem bękartem przygarniętym i adoptowanym przez pewnych ludzi. Swojego biologicznego ojca, dawnego aktywistę PZPR z Susza, spotkałem raz w życiu, jesienią 1993 roku, kiedy miałem trzydzieści lat. Byłem go tak ciekawy, że używając swoich możliwości związanych z pracą w biurze poselskim KPN, ustaliłem jego adres. pojechałem do Susza, ale go nie spotkałem, po powrocie do Olsztyna napisałem list... Zjawił się... Maksymalnie przestraszony... Wypiliśmy półtora litra wódki, wspominać nie było co, ale było dużo jego łez, szlochów... Chciał ode mnie jednego, żebym się od niego odpieprzył, więcej go nie ruszał... No bo jego zona to wie, ale jego dzieci, szóstka, nic nie wiedzą w temacie, byłby to dla nich szok... Wyjechał... Więcej się do niego nie odezwałem. Nie mam czasu o tym myśleć... Wiem jedno, że gdyby moim biologicznym rodzicom udało się, byłbym kimś innym, niż jestem teraz, gniłbym w ekspowiatowym Suszu, wycierał tamtejsze bruki jako bezrobotny (może dawniejszy tatuś - kacyk coś mi załatwił) chociaż teraz gniję jako eksbibliotekarz szkolny w wojewódzkim Olsztynie. Nieraz mnie tylko wkurza, że zgred, stary komuch, ma ekstra emeryturkę, dom i poustawiane bachory... Ale gdybym chciał teraz penisowi wystawić rachunek za 48 lat, to ile? Od roku, od miesiąca, od dnia? Niech idzie swoja drogą, chociaż nie odmówiłbym mu papierosa, herbaty czy aspiryny i swojego towarzystwa, ale tylko na trochę...
report
no widzisz i po co bylo szukać /////////?DUŻO a nawet większość adoptowanych dzieci gdy dowiaduje się chce na chama chce poznać PRAWDZIWYCH RODZICÓW przewracają swój świat do góry nogami zeby w wiekszości przypadków dowiedzieć sie ze lepiej było nie ruszać gówna ..pewnie dla mnie tym by byli jak można go szukać chcieć rozmawiać pić z nim prosić o miłość ..nie chce to niech spada ..nienawiść w tym wypadku nie musi być zemstą ..to obojetność [to ja nie chcę go znać i nie mam zamiaru prosić go o miłość ani on nie dostanie mojej
report
mimo to w finale wiersza piszesz do widzenia.....nie nazwałbym tego aktem nienawiści
report
nienawiść nie musi od razu zabijać dowidzenia nie znam pana ;;;to samo przez się jest skruywana głęboko nienawiść [nie musisz go pchnąc 20razy nożem i krzyczeć nienawidzę .poprostu obrócić się nie znam cię
report