Piękny wiersz kiedy na Monte Casino
wiatr strąca krople nadrannego deszczu
z zielnych soczyście liści drzew
i niejako w akcie oddania szacunku
zamykam oczy kłaniając się pokornie słońcu
Piękny wiersz kiedy o 2:45
w tą jedną z tych najkrótszych nocy
mijasz co krok
stróżów przystankowych i parkowych ławek
Piękny wiersz kiedy praca
mknie jak szalony pociąg
a ty pracujesz tak lekki od myśli
że mógłbyś bez przeszkód pomalować niebo
no fakt, że w okolicach drugiej w nocy życie smakuje najbardziej; gdy nad kołami wyciągowymi szybu znów Ci się ukazuje cynozura..
report
piękny wiersz:)
report
Tylko wrażliwcy dostrzegą poezję w prozie życia; popraw "tą" na "tę"
report
i zrezygnowałabym ze słowa "oddania"
report