15 october 2015

diary

Filip Kaczmarczyk
Filip Kaczmarczyk

Kiedy chcę umrzeć

Kiedy chcę umrzeć mówię to księdzu, swojej mamie, czy bezdomnemu na ulicy? Umieram, zaczynam ten proces w mojej głowie, rozkoszuję się błogim szczęściem, wyobrażam sobie każdy szczegół. I jakie to zabawne, że siedząc dwa metry ode mnie nie masz o tym zielonego pojęcia. Rozkosz, szczęście, bezból, nowoczesne wyjście po angielsku. Jeszcze tylko pójdę na urodziny, jeszcze tylko wyślę zadanie, jeszcze tylko osiem oddechów i zajmę się moją śmiercią, odpocznę chwilę i załatwie wszystkie sprawy.
Nie mam siły.


Potrzebuję

ALEKSANDRA
15 october 2015 at 00:37

umieranie na zawołanie nie jest fajne, to bolesne i okropne.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register