9 november 2010
Straszliwe konsekwencje nie skasowania biletu
Żyjemy w mieście bogu ducha winnych.
Z odpowiednim procentem. Pomijając milczeniem
wygodny system ratalny i trąby archanielskie.
Skazani na rozkład uśmiechamy się bezzębnie.
Już we wczesnym dzieciństwie. Ostatecznie
pożółkniemy niczym liście. Skrzętnie zgrabione
na kupkę.
Wino rocznik poniedziałek równie dobrze smakuje
z rżniętego kryształu. W sklepach za pięć złoty
poezji jak na lekarstwo. Bardzo długie wiersze
nawinięte na rolki.
Później już tylko szarość. Zupełnie jak u Różewicza.
I niedopałki zbierane dookoła przystanków.
Wyłączonych z sieci komunikacji miejskiej.
Tymczasem listopad. Dni coraz krótsze.
Kalendarze cieńsze.
27 january 2026
wiesiek
26 january 2026
wiesiek
25 january 2026
wiesiek
24 january 2026
wiesiek
23 january 2026
Jaga
20 january 2026
Jaga
20 january 2026
wiesiek
19 january 2026
Jaga
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek