Sztelak Marcin
ALL WORKS Poetry (1447) Prose (2) Books (1)
About me Friends (16)

2 february 2023

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Nastroje. Psychodela

Euforia,
po drugiej stronie
dno studni, zamulone.
Muchy nad głową,
zastępstwo motyli
w brzuchu.

Na nic
ucieranie błękitów
w kamiennym moździerzu,
czarne chmury czekają
na dogodny moment
by zepsuć pejzażyk malowany
z mozołem.

Zimno,
pędzle spłoną
w przebłagalny ogniu,
to niczego nie zmieni
tylko ręce pozostaną ciepłe
na czas potrzebny
do udzielenia błogosławieństw.

Na prawo i lewo, komu popadnie
w tej ciszy przed burzą,
po niej euforia.
I tak dalej,
wiadomo – jak było na początku
aż do amen.

Weronika
2 february 2023 at 09:34

Obie twarze miłości: ciepłe dłonie i muchy w nosie.

report

Afrodyta
23 february 2023 at 17:05

Ogień może zniszczyć, ale to też symbol życia. Interesujący wiersz. Może miało być "przebłagalnym" ogniu, w przedostatniej strofie, zabrakło "m". Pozdrawiam ciepło.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register