9 november 2011

poetry

Nesca
Nesca

kretynka

Chroniczna samotność jest w rodzinie od pokoleń.
Ale dzięki temu mamusia poznała tatusia.
A ja wyjechałam na koniec Europy,
by potem wrócić jak najgorsza kretynka.
'Nie mam nic, ale zawsze możesz liczyć
na moje wsparcie.'
Kurwa. I ja się na to nabrałam.

Istar
9 november 2011 at 18:10

posyłam buziaka Nes :)

report

Nesca
9 november 2011 at 20:16

no to cmok:)

report

Stefanowicz
9 november 2011 at 18:13

Na kretynki zawsze można liczyć. I ona się dała na to nabrać?

report

Nesca
9 november 2011 at 20:16

dała się:p

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
9 november 2011 at 19:29

Wymowny :-) Pozdrawiam

report

Nesca
9 november 2011 at 20:16

Dzięki:)

report

Bogna Kurpiel
9 november 2011 at 19:33

Straszna samokrytyka - wyraźnie obniżona samoocena. Kretynka ale za to jaka oryginalna zamiast na koniec świata, jedzie na koniec europy to jest coś!;)))

report

Nesca
9 november 2011 at 20:16

Bardziej kokieteria ale dzięki, pozdr:)

report

Konrad Redus
9 november 2011 at 21:38

nienawidzę takiego szamba, mam ochotę w imieniu Twojego wiersza dać komuś w mordę

report

Nesca
9 november 2011 at 21:39

jak to mowia, nie krepuj sie:0

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register