Ciała obserwowane zachowują się inaczej.
Kiedy nie patrzysz jestem mniej kobieca
i już nie samotna. Zamiast sukienek
zakładam jego koszule.
Zmieniam stan skupienia.
Mimo wszystko lubię ten brak logiki kiedy
z czułością opowiadasz mi o kwantach.
Jesteś takim niezdarnym obserwatorem;
moja fizyczność wprawia cię w zagubienie.
To co mówię i pozostałe zmienne
przyjmujesz jako wartości pomijalne.
Stopniowo odchodzę, bo sam mówiłeś, że
'to równia pochyła.' A on jest taki elekrtyczny.
Szkoda tylko, że wciąż przyciagąją mnie
jedynie jakości ujemne.
Chłopaki z politechniki? Wiersz mnie w siebie wciągnął i przez siebie przeciągnął, jest ok.
report
nie można ciągle z artystami... czasem trzeba z politechniki:) dzięki Waldku:)
report
Piękne te gierki peelki:)
report
ale mnie dzis nosi Nesco:(...czepne sie jednego wersu..."moja obecność wprawia cię w zagubienie" tak bym to raczej widziala..uniknelasbys przy tym powtorki z tytulu:)
report
powtórka była celowa,! czemu nosi?
report
celowa czy nie nie jest konieczna:P nosi to znaczy ze mam krytyczne oko,ale okazuje je i tak tylko tym ktorzy wzbudzaja we mnie empatie:)
report
emapatia kojarzy mi się z litością, więc mnie nie okazuj. nie musi być konieczna,,,, mnie się podoba:)
report
empatia to cos pieknego...to porozumienie na rzdkiej fali...i nie ma nic wspolnego z placzliwa litoscia..:)
report
to ja nie wiem:P
report
no jak to nie znasz, indywidualnego odbioru na fali...sama nie wiem dlaczego tak jest, ale do jednych ludzi lgne i rozumiem ich mysli..natomiast inni dlaczegos odpychaja...wlasnie to nazywam empatia:)
report
ale to się zmieni Nesco, to się zmieni, czuję to :)
report
niby na co się zmieni?:)
report