16 january 2019

poetry

Leszek Czerwosz
Leszek Czerwosz

najważniejsze są sufity

przychodzi czas
że najważniejsze są sufity
smugi farby niechlujnie pomalowanej
i gruzełki na których
zatrzymuje się wzrok
odpoczynek dla myśli
co depczą się w tłumie
cały dzień i następny
mija
spokojnie
kolejność pór roku
nie gra już roli

jeśli tylko
16 january 2019 at 10:55

albo najczęstsze..

report

sam53
16 january 2019 at 11:20

przychodzi czas gdy (że) najważniejsze są sufity niechlujne smugi smugi farby (niechlujnie pomalowanej) (i) gruzełki na których ---- (co depczą) które gotowe zadeptać się w tłumie ---- 1. nie zaczynamy od ...że 2.nie lubie cokanai pozwoliłem sobie troche (to w nawiasach do wywalenia)...pozdrawaim :)))

report

Leszek Czerwosz
16 january 2019 at 11:27

Dziękuję za opinię i poprawę. Nie jest to jednak wypracowanie i, jak sądzę, pominięte słowa, nie utrudniają zrozumienia. Może nawet stale jest ich za wiele i trzeba by je usunąć z tekstu. A może wszystkie. Dziękuję.

report

piórko
16 january 2019 at 17:21

Po Twoich słowach zatęskniłam za odpoczynkiem, bieganiem po suficie innymi myślami niż te, co mam jeszcze zrobić. Jednak za długie, bezmyślne gapienie się w sufit zobojętnia. Pozdrawiam :)

report

Leszek Czerwosz
16 january 2019 at 17:26

Jeśli osoba gapiąca się, nie może robić nic innego. Najlepiej zamknąć oczy. Na zawsze i spokój.

report

Ania Ostrowska
16 january 2019 at 22:38

zastanawiam się nad "niedbale" zamiast "niechlujnie". Jak myślisz, Leszku?

report

Leszek Czerwosz
16 january 2019 at 23:42

istotnie, ładniej, choć nie ma być za ładnie, muszę pomyśleć dzięki ze się odezwałaś :)

report

Ania Ostrowska
17 january 2019 at 06:32

:)

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
8 february 2019 at 20:52

Bardzo dobry wiersz, dla mnie odczuwalny :( Pozdrawiam!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register