znamy się od początku
kochamy bez końca
ale nie ma czasu
na zjedzenie przygotowanych dań
apetyt rośnie w miarę
zbliżającego się święta
owoce z drzewa dobrej nadziei
nietknięte
pozostają dla ptaków
ona rodzi się i umiera
bez końca
znamy się od początku
kochamy bez końca
ale nie ma czasu
na zjedzenie przygotowanych dań
apetyt rośnie w miarę
zbliżającego się święta
owoce z drzewa dobrej nadziei
nietknięte
pozostają dla ptaków
ona rodzi się i umiera
bez końca
Jak budzenie się natury z głębokiego snu:) To moje wyobrażenie.
report
ja sam nie miałem takiej wizji, bardzo ciekawe, dziękuję
report