12 may 2011

poetry

Awatar
Awatar

Dworzec Penelopy

Nie odchodź mon cher
nie odchodź serce moje
ono już tak zmęczone  
odgadywaniem nieodgadnionego
odkryć zrozumieć posiąść
pozwól mu budować gniazda
w dębu koronie z tego co znajdzie
przypadkowo w ulicznym tłumie.
 
Nie odwracaj oczu
niech patrzą na okropności
na straszniejsze strony świata
jeszcze raz pójdą dworcem Penelopy
tak rodzi się w nim człowieczeństwo
jak pień dębu, warstwa na warstwie
w zmiennych porach roku.

Łukasz Radwaniak
12 may 2011 at 17:40

Świetne!

report

An - Anna Awsiukiewicz
12 may 2011 at 19:53

Jak pięknie:)

report

Paganini
12 may 2011 at 19:55

Wiersz interesujący, zatrzymuje i zmusza do myślenia. Ciekawe przejścia, jest dobrze. Pozdrawiam :)

report

gabrysia cabaj
12 may 2011 at 20:05

jakie to piękne jest

report

Leszek Sobeczko
13 may 2011 at 00:30

nastrojowy

report

/
13 may 2011 at 08:50

przepiękny wiersz

report

Szel
13 may 2011 at 23:56

sam sobie odchodzisz AWATARZE ...jak przystanek na zadanie...zaparzam kawe.taka wiesz sypana...mieszam tu i teraz...a jutro

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register