9 november 2011

poetry

laura
laura

Miłość

byłam dziś na zakupach
i kupiłam resztę wspomnień
bo twojej miłości już nie było

ike
9 november 2011 at 22:42

dziś- dzisiaj; i kupiłam--> kupiłam; bo twojej--> twojej; już nie było--> nie było; laure? kto miłością handluje, od miłości ginie ? hey, baw się z uśmiechem, powodzenia :) no plusa Ci dam :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 november 2011 at 22:45

Ładne, choć smutne. Po poprawkach wiesowych będzie jeszcze wymowniejsze.

report

Ania Ostrowska
9 november 2011 at 22:50

na wyprzedaży/ upolowałam resztki/ twojego serca :)))

report

ike
9 november 2011 at 23:13

jeja, Anka podrobami zaczęła handlować? książeczkę zdrowia sprawdzę? tę z sanepid-u ?

report

Ania Ostrowska
10 november 2011 at 06:51

aha, moje wątróbki nie mają sobie równych :)

report

Małgorzata Krupińska-Nowicka
9 november 2011 at 22:53

U, to trafiła się Ci okazja...:))

report

laura
19 november 2011 at 00:05

bardzo dziękuję za komentarze i oceny.. niestety wiersz został opublikowany w pewnym dziele i nie mogę go już zmienić.. serdecznie.

report

Darek i Mania
19 november 2011 at 00:09

to jest dopiero początek na dobry wiersz -możesz śmiało wcisnąć edytuj i pisać dalej :))

report

Emma B.
13 december 2011 at 17:23

a gdyby tak - dostałam resztę (resztkę) wspomnień i wymazałabym bo :)

report

Kajus
13 december 2011 at 17:30

zaje ...:)))

report

laura
13 december 2011 at 19:17

Barbaro, wiersz był publikowany, więc nie wprowadzam żadnych zmian.. dziękuję Kajus.. pozdrawiam wszystkich (;

report

Emma B.
13 december 2011 at 19:24

nie wiedziałam, gratuluję

report

Emma B.
13 december 2011 at 19:26

oczywiście rzadko się wtrącam, ale to był chyba efekt komentarzy. Przepraszam

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register