tekst z okolic marca
na ulicy bałtyckiej okna parterowe są
na poziomie fiuta
zagadkowy sposób w jaki kolory
mieszają się
światło skleja kawałki jakie zostały ze mnie
po wniebowstąpieniu
dyskretnie uwidatnia je
w chwili obecnej
spoglądając przez otwarte okno
czekam aż przez nie wskoczysz
ponadto
ostatnie papierosy
są najcenniejsze
więc powoli
celebruję ich śmierć
nono, całkiem, że nawet
report
Jakiej ulicy Bałtyckiej? W Sopocie?
report
ta, jak chcesz to ci mogę pokazać te domy ;]
report
He he. Ziomal. Moja rodzina mieszka tam od pokoleń i będą mieszkały następne pokolenia. Niestety, bywam rzadko.
report
no ja też się wyniosłem ostatnio ;]
report
Moją rodzinkę na pewno pan zna, przynajmniej z widzenia. Ania Czaj...........
report
a nie nie ja tam tylko chadzałem czasami, jestem człowiekiem wrzeszcza to znaczy byłem ;]
report
Trudno
report
Wrzeszcza? Wajdeloty, Grażyny te okolice? Ech:):)
report
PS prędzej mi Galeria Bałtycką pachnie niż ulicą:):)
report
w sprawie papierosow to polecam spalenie ich na stosie
report
szkoda,ze nie bedzie Cie w Lodzi we wt:)
report