kiedy byłem mały
bardzo bałem się ciemności
pod łózkiem było
najciemniej
nie było więc gdzie się schować
od kiedy ciemność przemówiła
a cisza rozbłysnęła
pozostał mi strach tylko
przed ludźmi
za dnia
kiedy byłem mały
bardzo bałem się ciemności
pod łózkiem było
najciemniej
nie było więc gdzie się schować
od kiedy ciemność przemówiła
a cisza rozbłysnęła
pozostał mi strach tylko
przed ludźmi
za dnia
strach sie bac ...to bardzo ludzkie uczucie!!
report
ale generuje nieludzkie zachowania niekiedy...
report
Ten z pozoru prosty wiersz zatrzymal mnie na dłużej Może bym tylko zamieniła rozbłysnęła na rozbłysła
report
tez przy pisaniu zawisnalem chwile nad tym wyborem. moze zatem zostawic czytelnikom w tym miejscu diade rozblysnela/rozblysla z gwiazdka i odnosnikiem "niepotrzebne skreslic"... mam nadzieje ze zatrzymanie sie na chwile tutaj bylo milym doznaniem
report
stephen king powiedział o strachu i łóżku dokładnie to co pan 20 lat temu, ale zapomniał dodac że boi sie ludzi. i to właśnie moc pana wiersza. czapa z głowy;) (włosy same wypadły)
report
hah.... nie wiedzialem ze Stephen King wladal w pismie polskim jezykiem ;P a tak na powaznie to przez moje nieoczytanie z tworczoscia wielkich i wiekszych moga mi sie zdarzac plagiaty. wtedy strzelajcie do mnie bez ostrzezenia. dobrze ze sie poroznilem czyms od Kinga tutaj... pozyje o jeden wiersz dluzej... jak ktos czapke z glowy zdejmuje to odklaniam sie podobnie, zdejmujac kapelusz...
report
spoko spoko, 100 dzieci wpada na to że pod łóżkiem coś siedzi. nie był oryginalny. a stephena nie polecam, nawet jakby po gęsiemu gadał.
report
czyli ja, King... to jszcze znalezc 98 innych i dopelni sie setka ;) a swoja droga nie za bardzo wiadomo czy w tamtych okolicznosciach straszniejsze bylo wyobrazenie ze cos pod lozkiem siedzi czy raczej ze nie ma do kogo sie tam odezwac...
report
Miły Towarzyszu. Mnie chodzi tylko o to, że słowo rozbłysnęła jest zapętlone, a rozbłysła leci sobie w linii prostej, jak błysk
report
wybaczy mi Pani (i moze potraktuje z poblazliwoscia?) te moje niesforne momenty gdy moj maly umysl nie nadaza za wielkoscia Czytelnikow?
report