prawdy słów exodus

o! mlecznobiała prawdo!
nigdy wcześniej myśli dotyk
który wystygł przecież dawno
pod niepierwszym płaszczem słoty
ciebie w pełni nie ogarnął

teraz pod osłoną nocy
sam zamknięty w głowie czerni
chciałem ciebie zauroczyć
tą zrodzoną w wieńcu z cierni
myślą własną chociaż marną

lecz- pomimo świętych przysięg
nie zbaczania z dobrych tropów
przywołuję znowu ciszę
która wisząc tuż u stropu
podłych czynów koi wyrzut

miałem stać przecież na straży
by nie wyszly zbyt do przodu
żądz piekielnych mdłe odrazy
oto dobrych słów exodus:
Chryste! wisisz wciąż na krzyżu

oczy jak pustynia
27 june 2011 at 08:48

ten, zdecydowanie należy czytać głośno:-). wart uwagi:-)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 june 2011 at 08:53

jesli Waszmoscinej wart uwagi- obrastam w piora tedy...

report

oczy jak pustynia
27 june 2011 at 08:55

skoro są już pióra, to leć sokole, w góry :-)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 june 2011 at 10:06

i juz mi sie przypomnialo jak mi to brakuje gor.. a tak dalekie sa ze okiem sokolim nie dostrzege... tylko piora rwac...

report

Istar
27 june 2011 at 08:50

dobry

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 june 2011 at 10:06

:)

report

/
27 june 2011 at 17:23

piękny w formie i treści

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 june 2011 at 18:57

to sie bardzo ciesze jesli takie odczucia wywolal

report

Szel
29 june 2011 at 01:36

wez nie kop

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register