dziś gdy wertowałem zdjęcia
zacząleś się z nich kurzem
sypać jak piasek z klepsydry
tło było bez wyrazu
niedługo nikt nie będzie pamiętał
gdzie zostały zrobione
dziś gdy wertowałem zdjęcia
zacząleś się z nich kurzem
sypać jak piasek z klepsydry
tło było bez wyrazu
niedługo nikt nie będzie pamiętał
gdzie zostały zrobione
Na zdjęciach zawsze zbiera się kurz minonego czasu bez wyrazu ;)
report
bardzo ciekawe podejście do tematu, ukazany nieco inaczej ale w bardzo ładny sposób.
report
kurz w popielniku Laury? to jest już zapowiedziana refleksja do utworu `columbarium`?
report
tak, dokladnie, ten utwor jakby dorabia gdzies tam malo zauwazalne tlo to utworu Laury. ciekawym teraz jak rzeczona poetka sie odniesie do tkaich podczepien pod swoj nurt
report
Potrzebujemy takich chwil Towarzyszu.
report
Piękna refleksja, aż się zamyśliłam... Pierwsza strofa- rewelacja! Hmm..." Jestem piasku ziarenkiem w klepsydrze..." Pozdrawiam.
report
Urocze.
report
Dobre.
report
"zacząleś się z nich kurzem " - o co chodzi?
report
no widze ze waszmoscini strzelila i trafila w spojenie wersow ;) chociaz na moich sciezkach zyciowych widzialem wystarczajaco duzo zdjec ludzi niewidzialnych by na moich oczach na jednym zdjeciu zawieszonych- z kurzu oni powstawali by w kurz sie obrocic- czasem bez czegokolwiek pomiedzy
report
a czasem z obróconego kurzu powstaje popielate szczęście
report
te ziarenka czasu jak w klepsydrze, masz racje tylko tło zamazane, a i zdjęcia stają się bezsensu gdy przemijanie nie zostawia kolorów.... zaduma nad przemijaniem, i po co to wszystko
report