Jestem pra-żoną
Pra-matką
Pra-sekretarką
Sekretarek się nie szanuje
Nie ważne ile książek przeczytały
Jestem tylko buzią
Zgrabnymi nogami
Sarenką
Uwięzioną boginią
Wyobrażoną
W świecie gdzie woda nie gasi ognia
Gdzie skóra tym ogniem przesiąka
A wczoraj
Przysięgam, kurwa
Całowały mnie twoje słowa.
nie wierzę że to Ty... :)
report