belis
ALL WORKS Poetry (13)
About me

Zmiana sposobu prezentacji

10 october 2026

poetry

belis
belis

Kotowaty

Ten moment
Kiedy oczy tygrysa mętnieją
Malutki kociaku
Obnażony
Iluzja siły
Pani ciała
Bogini duszy
Implozja świata
Eksplozja chcenia
Brak myśli
Kici kici
Taś taś
Powrót Tygrysa



* Czytała Krystyna Czubówna

8 october 2026

poetry

belis
belis

Drzewa mają sny?

Chciałam tylko przywitać się z brzozą
Skąd wziąłeś się ty
Przyciskasz mnie tak mocno
Oczami w oczach czytasz mi myśli
Nie ma granic
Ziemia jest powietrzem
Powietrze niebem
A ja...
Jestem brzozą
A ty...
Dlaczego dyszysz? Biegłeś?

24 september 2026

poetry

belis
belis

Spotkanie

I wtedy się spotkamy
Chwycimy za ręce
Za łapki
Ogonki
I będziemy szczęśliwi
Będziemy śpiewać piosenki
Wiatr zagra na flecie
Deszcz rytm wybije
Zgodny jak ciał
Oddechów
I marzeń
Będziemy dziećmi
Splotą się nasze nieświadomości
Będziemy kosmosem
I wiatrem we włosach nicości

24 september 2026

poetry

belis
belis

Lunatyk

Niemożliwość
To ona pozwala patrzeć
Naprawdę
Odzyskać światełka
Przypomnieć sobie
Czas
zanim o sobie zapomniałeś
I chcesz
Chociaż chcieć jest niebezpiecznie
I marzysz
Chociaż marzenie jest rozczarowaniem
Budzisz się
Chociaż lunatykowanie jest wygodne
Sens w bezsensie
Powrotów nie będzie

23 september 2026

poetry

belis
belis

Lecę

Pamiętam ten dzień
Wielki wybuch
Rozpadłam się na miliony cząsteczek
Moja nieświadomość
Rozszerza się nieskończenie
I dalej
I szerzej

Wciąż lecę

Chyba nie wrócę

8 september 2026

poetry

belis
belis

Słyszysz?

Rozmowa dusz
Ponad słowami
W milczeniu
W słuchaniu myśli
Muzyce ciał
Oddechu na wietrze
W spojrzeniu na wczoraj
W biegu po jutro
Słyszysz?
Bycie
Bicie
Muzyka serc

5 september 2026

poetry

belis
belis

Półprzebudzenie

Kim jestem

Tobą-sobą
W cieniu drzewa
Cieniem-drzewem
Gdy potrzeba

Głosem-okiem
Obietnicą
Wodą w ustach
Długą ciszą

Niebem-piekłem
Kresem duszy
Piaskiem w dłoni
W środku suszy

Kim jesteś

Mną i sobą
Tabletkami
Jawą-snem
Między wersami
(...)

--- full text ---

3 september 2026

poetry

belis
belis

Czasami spacer jest poezją

Mamo, zobacz
Dwa zaprzyjaźnione motylki
Są też naszymi przyjaciółmi

Czasami, mamo, nie wierzę, że żyję
Dlaczego?
Czuję, że znikam
Chyba przez ten wiatr.

3 september 2026

poetry

belis
belis

Trzy sukienki

Czarna - na niepokój.
Zielona - na pisanie wierszy.
I czerwona - ta już tylko do zdjęcia.

2 september 2026

poetry

belis
belis

Rozszczelniona

Mów do mnie
Masuj mi myśli
Opowiadaj
O podróżach
Sennych widzeniach
O życiu, o życiach
Wyobrażeniach
Jedności dusz
Wodospadach przedtemów i potemów
Między sensem a nonsensem
Ach, jak słowa mogą czarować, Jouissance.

1 september 2026

poetry

belis
belis

Słucham

To obszar w mózgu
Wrażliwy na piękno
Na słowa
Na głos
Gdzie myśl daje fizyczne odczucie
Gdzie zachwyt płynie po skórze
Pod skórą
Ziarno głosu
Dreszcz podniecenia dźwiękiem
Bliskość z samym sobą
Gdy ciało reaguje napięciem
Oddech ustaje i wraca
Skóra nasiąka ciepłem
Gorąco rozlewa się głosem
Dotknięte słowem
Lubię ten stan
Wszystko i nic

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register