nabijam pomalutku dni
dokładnie przegryzam
i długo długo czuję
ostatnio nawet smakują
ale też wiele uciekło z talerza
których nie zdołałam dogonić
teraz zasiadam do stołu wcześniej
nakrywam białym obrusem
i stroję polną wiązką lilii
wiem
że na przeciwko mnie nie siedzi nikt
więc samotność nakłuwam głębiej
umieć ugościć nawet samotność. nakryć stół białym obrusem, dobrać kwiaty i godnie skonsumować. jakoś dzisiaj wyjątkowo trafia w mój nastrój..
report
:O No to jestem z siebie dumna i serdecznie z ukłonami nisko się kłaniam! :)
report
to "nabijanie" jakoś nie teges, "zasiadam"? może siadam? po prostu...ale mnie się nastrój podoba i smakowanie, miłego dnia życzę;)
report
w nabijaniu na widelec jest wiele okrucieństwa, może takie było zamierzenie? Zasiadanie pasuje do białego obrusa, nie mam nic przeciw
report
A co się robi widelcem? Przecież nie delikatnie nakłuwa ? :D To może nie tyle okrucieństwo, co... a nie będę podpowiadać. :D Siada się raz, a mi zasiada - cyklicznie. Dziękuję Wam moi drodzy. :)
report
i mi, super wiersz
report
Bardzo dziękuję! :)
report
o tak podoba się :)
report
Cieszę się niezmiernie! :)
report
/wiem że na przeciwko mnie nie siedzi nikt więc samotność nakłuwam głębiej/ przeczytałem dla ostatniej strofki
report
Chociaż tyle. :)
report
Przyciągnął:)
report
to Się cieszę! :)
report