Wiesz, z racji, powiedzmy, intelektualnych, choć nie lubię tego słowa... Mogłabyś, Weroniko, stać się obiektem mojej adoracji. Mam na myśli, skoro mój tekst coś dla Ciebie znaczy. Czyż nie sądzisz, że podjęcie cybernetycznego romansu byłoby czymś fascynującym? Chyba, że masz kogoś w realu i nie przepadasz za alkoholikami... tak, wówczas to zrozumiałe. Ale szukam bratniej duszy, bo właśnie ją straciłem. Ciała pozostawmy samym sobie, i tak są idiotyczne, cóż głupszego niż cholerne ciało. - podpisano: Platonik
Ha Ha Ha !
Mam.
report