Jeden dzień

V - JEDEN DZIEŃ


Nie jest tak źle odkąd stało się jasne że Świat jest pustynią bo szepczę wśród jezior których nie ma choć w jakiś sposób były sugerując się ówczesnym stylem który trudno podrobić.

Wśród rozlanych jaskrawych żółci które widzi oko pozyskujące z przyrody malarski pigment - oko dla którego Obraz wydaje się strojeniem - oko któremu wystarczy patrzeć.

Nie muszę o tym myśleć ale gdy dochodzi do mnie że tylko ja widzę ze swojej perspektywy to choćby wiersz oddziaływał i nie-napisany przeszywa mnie dreszcz co chyba zrozumiałe.

A jednak mimo to życie jest bardzo głupie i trudno pojąć po co innego niż linia falista Słowo miałoby rozbijać wśród nas Swój namiot i czyż nie lepiej byłoby nie spadać w Czas.

Cóż innego zostało niż spacerować po mauzoleum metafizycznych hipotez odraczając wyrok śmierci o której trudno powiedzieć czy jest czy nie jest upragniona bo życie jest bardzo głupie.

I czy można sobie wyobrazić że ma inny wymiar niż estetyczny.

Weronika
20 june 2026 at 15:52

Czym się manifestuje rzekoma głupota życia, bo głupia jestem?

report

Sorrowhead (ex Cheval)
20 june 2026 at 16:08

Oj tam. Tym się manifestuje że.. że w jednym zdaniu tego nie zawrę. Że coś się zaczyna i nie kończy, chyba głównie w tym.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register