26 march 2026

Trzy numery

XXVIII - CHROMATYKA II



Jaskrawe światło w czystej toalecie,
radio gra przebrzmiałe przeboje.

Cień całuje mnie w czubek głowy -
myślę, że to moja dysforia.

Siarkowy odczyn powietrza, wszystko
dźwięczy i zapada się w sfery limbo,
krzyczy

Wiosna, niby piekło, niby raj
życie w ruinach, ludzie tańczą,
ruda, kredowa miłość.



XXXIV - RÓŻOWY ŚWIT



Kot na balkonie
ręcznik na fotelu -
nudno jest.

Rembrandt
czy Goya?

Mawiają,
że pielgrzymowi
nic się nie należy.

Poniekąd jest ciało
które płonie
architektura

różowy świt



XXXV




Modliłbym się, gdyby nie ból -
choć mawiają, że Bóg skrywa
się w samym sercu śmierci.

Ale to jak u Maslowa - wytyka-
no mu trudne do przyjęcia za-
łożenia ontologiczne.




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1