ALL WORKS Poetry (7) Photography (2)
About me

6 june 2010

poetry

kenzo
kenzo

zaklęcie

i daj nam wieczór.

pełen ciszy
i miejsca dla niesfornych myśli,
błądzenia i pomyłek,
głupiego śmiechu
i złości, że drogi jak cholera
poplątane.

wieczór pewności, że wiemy,
którymi wersami podążamy
od niechcenia,
palcem po papierze.

a może po płótnach rozmazujemy kolory
ślepi, wyczuwając ciepło.

daj nam wieczór granatowy od zdrady
gwiazd,
że błyszczeć miały, a ledwo tlą światło.
wystarczy.

i noc, by śnić
wszystko to, co dzień
zapomniał
nazwać po imieniu naszym.

Mirka Szychowiak
6 june 2010 at 22:27

lirycznie, nastrojowo. Skończyłabym na "zapomniał" Pozdrawiam:)

report

Jarosław Trześniewski
6 june 2010 at 23:11

Refleksyjny.Zatrzymuje. Tak jak Mirka czytam bez ostatniej frazy. Pozdrawiam:)

report

Pi.
7 june 2010 at 01:01

czytam z przyjemnością i nie grymaszę :)

report

Mateusz Melanowski
10 june 2010 at 21:35

A ja nieco tylko:-) Liryczny bardzo, ale to mi się podoba, natomiast o te "wystarczy" trochę się potykam, poza tym usunąłbym ostatnie słowo a z motywu, że coś nazywa po imieniu naszym zrobiłbym nowy wiersz. Pozdro.

report

Rafał Muszer
8 december 2010 at 10:37

zaklęcie działa ?

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register