Mam nadzieję, że się nie obrazisz... Ale jeśli mogę coś podpowiedzieć (sama także rysuję i maluję, więc może mi wybaczysz), to rusuj lekką ręką, delikatniej. Tu widać, że Twoje kreski są ''ciężkie'' i twarde. A to sprawia, że rysunek jest ''płaski''. Pozdrawiam.
Kochana, bardzo Ci dziękuję. Ja się kompletnie nie znam na rysunku, dlatego każda wskazówka, szczególnie kogoś kto się na tym zna jest dla mnie bardzo cenna :) I proszę o więcej. Chcę się czegoś nauczyć, bo zdaję sobie sprawę, ze popełniam wiele błędów :)
Nie znam się za bardzo, ale też lubię rysować. :) Czasem coś wyjdzie lepiej, najczęściej gorzej, ale ciągle próbuję. Co do rad, to może jeszcze cieniowanie by się przydało? Choćby delikatne. Wiem, że trochę stosujesz, jednak mogłabyś dać się bardziej ponieść. Nie bój się! Co masz do stracenia? :)
Mam nadzieję, że się nie obrazisz... Ale jeśli mogę coś podpowiedzieć (sama także rysuję i maluję, więc może mi wybaczysz), to rusuj lekką ręką, delikatniej. Tu widać, że Twoje kreski są ''ciężkie'' i twarde. A to sprawia, że rysunek jest ''płaski''. Pozdrawiam.
report
Kochana, bardzo Ci dziękuję. Ja się kompletnie nie znam na rysunku, dlatego każda wskazówka, szczególnie kogoś kto się na tym zna jest dla mnie bardzo cenna :) I proszę o więcej. Chcę się czegoś nauczyć, bo zdaję sobie sprawę, ze popełniam wiele błędów :)
report
Nie znam się za bardzo, ale też lubię rysować. :) Czasem coś wyjdzie lepiej, najczęściej gorzej, ale ciągle próbuję. Co do rad, to może jeszcze cieniowanie by się przydało? Choćby delikatne. Wiem, że trochę stosujesz, jednak mogłabyś dać się bardziej ponieść. Nie bój się! Co masz do stracenia? :)
report
Poprawię Justynkę i wkleję ponownie dla porównania :)
report
Supełku, podrasowałam trochę Justynę. Czy teraz lepiej?
report