"... że nasze życie stało się niekierowalne"
dewocja bezsilności
na wyblakłych paragonach
między objętością a ceną
w rozmazanym odcisku kciuka
który przed wejściem do dyskontu
zawsze ssaliśmy jak pierś
losowo wybranej matki
niech my królowie egzystencji
dosłownie będziemy nadzy
wypruwając z żył opowieści o tym
ile każdy zamienił w ocean
złotego deszczu
i kto po raz ostatni
zmartwychwstał na mrozie
życie potrzebuje spokoju...
report
a spokój potrzebuje życia
report
uzmysłowienie sobie stanu faktycznego daje skok do przodu...
report
fakt, tzw. czarna rozpacz może - nie musi - uruchomić delikwenta do pozytywnych działań
report