bojaźliwa matka do końca
nie uwierzy w alkoholizm
dorosłego dziecka
tym bardziej przed świętami
albo na złotych godach
gdy odkurzone ściany chłoną rzewną moc
pieśni i przyśpiewek
na kilkanaście swojskich gardeł
które tylko dla niego jedynego
są jak wyprute z sierści psów i kotów
pod stołem miejsca intymne
miłość matki bywa zabójcza
report
jeśli zabójcza to nie miłość, no chyba że wlasna
report
z miłości pozwala dziecku na wszystko, a wtedy wszystko może się zdarzyć
report
podtrzymuję. pozwalać na wszystko to cóż, albo wygodnictwo albo też brak umiejętności tzw. wychowawczych (np. oczekiwanie na wyłączne lub przeważające oddziaływanie szkoły w tych sferach). ale też prawda taka że ile żyć tyle niepowtarzalnych relacji... w każdym bądź razie alkoholicy nie spadają z nieba ;))
report
"wierzymy w byle co, by nie czuć.."
report
może też nie wierzymy w nic, to nic trudnego
report