ALL WORKS Poetry (52) Prose (12)
About me

9 september 2025

poetry

ais
ais

Słoneczna villanella

Po burzy zawsze wychodzi słońce,
budzą się kwiaty i rozkwitają,
serduszka grzeją, bo są gorące, 

a wcześniej zimne były, gasnące.
Spokojne drzewa pieśni śpiewają,
że burz się boją i wolą słońce.

Gwarno jest w lesie, głośno na łące,
motyle tańczą energię mają
skwarne pejzaże, a wręcz gorące.

Słychać w oddali śmiechy kojące
rodzin, co razem czas swój spędzają.
Sprzyja im bardzo życzliwe słońce.

Świerszcze już grają wyborny koncert.
Można na trawie przysiąść: pan z panią 
– wtulone ciała już są gorące

i płyną słowa miłością brzmiące,
a wszystko wokół uznajmy baśnią.
Burza minęła, rozbłysło słońce.
Pogoda (ducha) niech będzie ciągle. 

Belamonte/Senograsta
27 october 2025 at 20:45

to jest klasyczne, pogoda ducha, radość, zakończenie wzruszające. nadzieja...

report

ais
31 october 2025 at 22:51

Raj na Ziemi :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register