ALL WORKS Poetry (63)
About me Friends (3)

22 february 2024

poetry

tetu
tetu

wstrząsy wtórne

uciekłam
nigdy nie myślałam o ucieczce

obcy dom
dziwny sen
powietrze wolne od prochu
ściany bez pęknięć
c i s z a

uciekłam
lecz nigdy nie odeszłam za daleko

dom — obcobrzmiący sen
proch wolny od powietrza
pęknięcia bez ścian
ciii

we mnie wciąż wojna
przeniesiona potajemnie kula
kulę się
na dźwięk i zapach

w czasie dokonanym
niedookreślony grób przekrzywiony w krajobraz

Weronika
22 february 2024 at 21:03

Nie ma dokąd uciec.

report

sam53
22 february 2024 at 21:44

przed sobą...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register