1 august 2012

poetry

Oh_Nina
Oh_Nina

splin

spomiędzy palców patrzę jak paruje życie
już same szparki kocie mi widać 
dwuwymiarowo i całkiem nieznośnie
zbliżasz się albo i nie ty zbliżasz
łokciem w żebrach czyimiś wargami
czytają mnie brajlem spod skóry 

już sama nawet nie muszę nic mówić
i tak więcej nie mam siły
tylko po omacku tłukę bure witraże 
a głupi karton nie wbija się w stopy

znikąd dramatu bólu tragedii

Szel
2 august 2012 at 01:54

-

report

Alutka P
2 august 2012 at 11:19

Louis Braille - wymyślił coś ciekawego - "dramat bólu tragedii nadziei" - to coś bardzo zagmatwanego

report

Oh_Nina
2 august 2012 at 14:51

między każdym z tych słów jest w domyśle przecinek

report

alt art
27 september 2012 at 17:43

prawie depresja..

report

Emma B.
14 january 2013 at 11:15

ja bym zrezygnowała z nadziei na końcu, bo jest w tytule i wiersz ciekawy i dramatyczny staje się przegadany

report

Oh_Nina
14 january 2013 at 11:17

jak tak teraz patrzę, to może i masz rację

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register