|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (100) Diary (2) Photography (20) Graphics (27)
Postcards (12) Handmade (2) About me Friends (40) | |
jesienna od-nowa / wyrzeźbiona
upięłam w zakładki
życie na gałęzi
podciętej słowami
dziurawy dach
nie chroni
przed gorzkim deszczem
zwietrzałe fundamenty
nie dają oparcia
w kuchni
dbam o matematykę
by ilorazem była jedność
.
wiesz mam problem z ocenianiem Twoich wierszy, a chcialbym, lecz czuje chlod z Twojej strony, czyzbym Cie kiedys urazil? nie nie musisz mnie chwalic, tylko powiedz, czy ja Ciebie obrazilem?a ten dobry:)
report
Bazyliszku, ja Ciebie czytam i nie ma mowy o chłodzie z mojej strony, tak się jakoś ostatnio składa,że mijamy się gdzieś biegnąc pewnie:)) najbardziej cieszy mnie,że jesteś, że przeczytałeś i szczerze piszesz o odczuciach - to cenię, bardzo / buziaki :)))
report
ops cóż za rachunek Natali zbyt mocne by się uśmiechnąć bo i nie o to w tym wierszu chodzi choć wyczuwam odrobinę ulgi,chyba że się mylę
report
nie mylisz się Janku :))) trafnie / dziękuję za czytanie :)))
report
Natali hej hej lap bo buziak leci:))))
report
pamiętam ten wiersz :) ale i tak z przyjemnością
report
" życie na gałęzi podcięte słowami" ileż wtym prawdy- na tak Natali:))))
report