27 february 2011

poetry

Natali
Natali

listopad

zimny kolor ścian
powiewa uprzejmym chłodem
blady puch przyprószył
twój niemy świat

w słowa nigdy nie ubierałeś uczuć
żyłeś jednak tak
bym czuła się ważna
nie śmiałam ranić twojej dobroci

bezradnie skostniały 
czekasz na ciepło

jak ja tęsknię do chwili
gdy zakup niebieskich taczek
wywołał radość dziecka

wykrzyczałbyś pewnie
wszystkie przemilczane słowa
gdyby tylko usta przypomniały
jak zegrać się z głosem

kawałek drzewa stał się podporą
jak przyjaciel z którym
dzielisz ból równowagi
zbliżył do natury

moc drżącego cierpienia
zmieszana z cichą pokorą
uczyła zmieniać pampersy wstydu
egoizm klęknął przed agape

spod raz po raz zamykanych powiek
wypłynęła łza
tak samo cicha jak ty
męstwo spoczęło w dłoniach kobiety

* mojemu tacie

Withkacy
27 february 2011 at 10:41

Bardzo, bardzo piękny uczuciowy wiersz i tyle w nim ciepła i wyrażonej tęsknoty....

report

Natali
27 february 2011 at 20:09

nie trudno jest pisać dla bliskiej osoby - dziękuję Witkacy :)

report

heol
27 february 2011 at 10:45

...cudowna dedykacja pięknym wierszem...,

report

Natali
27 february 2011 at 20:10

dzięki, że przeczytałeś heol :)

report

gabrysia cabaj
27 february 2011 at 10:48

piękny wiersz - czasami zazdroszczę, że można tak pięknie dedykować swojemu ojcu - ja miałam niedzielnego

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 february 2011 at 10:53

ale tez masz piekny wiersz o ojcu w dorobku...

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
27 february 2011 at 10:54

piekny tekst o czloweku ktory pewnie nieraz juz chcial odejsc za horyzont za swoim wlasnym spojrzeniem... wzrusza...

report

Natali
28 february 2011 at 16:52

nigdy o tym nie mówił, ale jego oczy ... dziękuję

report

gabrysia cabaj
27 february 2011 at 11:00

Towarzyszu, ale nie taki piękny jak ten - ja musiałam szukać pozytywów u mojego ojca, który czasem bywał rekinem

report

Natali
28 february 2011 at 16:54

ważne,że był - szukanie pozytywów u tych, których kochamy nie jest trudne - Twój wiersz Barnaba podoba mi się

report

Slawrys
27 february 2011 at 11:00

potrafisz przelać emocje, napewno Tata dumny z Ciebie, jako że nie mam czego się czepić to tak dla zasady wytkne piękną myśl tu znaleziona ''egoizm klęknął przed agape''

report

Natali
28 february 2011 at 16:56

i jak tu nie cieszyć się z Twoich odwiedzin - dzięki ;)

report

Natali
27 february 2011 at 11:06

sobą pisane, więc wzusza to, co piszecie - dziękuję

report

agnieszka_n
27 february 2011 at 16:11

Piękne...chwyta za serce...

report

Natali
27 february 2011 at 23:55

dzięki Agnieszko,że się podoba :)

report

Darek i Mania
27 february 2011 at 23:52

to tato teraz dumny ( i ja też dumny ,że piszesz tak pięknie :) )

report

Natali
28 february 2011 at 16:58

dzięki Darku, piszesz jak tato :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register