14 january 2011

poetry

Natali
Natali

bezradny czas

bezwzględny zegar
zatrzymał czas
tak nagle
wiatr dobry nie napełnił
niegdyś wielkie żagle
godziny dni  miesiące  lata
już godzić nas przestały
biały chłód gorące myśli pozamiatał
świat od zranień zbolały
złudny plan oszukał myśli
i serca zwiódł
dzisiaj dociekamy jak mógł
ułudą zawiedzeni 
w nicość odpływamy powoli
w bezbarwny świat cieni
gdzie już nic nie boli
nie żałujmy
bicie serca nie zależy od naszej woli
 

An - Anna Awsiukiewicz
15 january 2011 at 09:16

Pięknie Natali:)

report

Darek i Mania
17 january 2011 at 00:51

też tak myśle i odpływam "w bezbarwny swiat cieni " :)

report

Natali
14 february 2011 at 22:40

a pisałeś,że nie znasz się na żeglowaniu :))

report

cygan
14 february 2011 at 17:30

masz rację bicie serca nie zależy od naszej woli lecz nie żałujmy a póki można to serca nasze pielęgnujmy jak zwykle u Ciebie bardzo trafnie i pięknie

report

Natali
14 february 2011 at 22:35

Dzięki A. potrafisz tak ciepło :)))

report

Slawrys
14 february 2011 at 17:53

ach te uczucia.....kto nie odpływa w bezbarwne cienie i nie żałuje...nostalgiczne, piękne

report

Natali
14 february 2011 at 22:41

uczucia - jasność chwili :)) dzięki Sławku

report

Konrad Redus
14 january 2012 at 13:35

tak myślę nad tym wierszem, rozstrzygałem porównania i wartości i wyszło mi, że w dniu dzisiejszym przy dostępie do powstałych materiałów naukowych i odpowiedniego sprzętu, możemy pobawić się w to, co przed wiekami zostało nazwane planem boskim, możemy pobawić się w stworzenie wszechświata - pozornie? póki co nie ma takiej potrzeby

report

Szafranka
19 april 2012 at 14:44

"...biały chłód gorące myśli pozamiatał(...) w nicość odpływamy powoli..." brr...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register