27 april 2010

poetry

KMC
KMC

Kroki

Pierwszy krok - zaledwie czarne minąć łoże,
które nieprzerwanie strażnik czasu ścieli.
Następny – to móc więcej niżeli chęć może
i nie zasnąć jeszcze w żałobnej pościeli.

Będąc krok od prawdy nie poniechać celu,
dwa kroki od nauki - nie wierzyć w zabobon.
Nie chadzać drogami którymi szło wielu
i na pół nie dzielić tego co połową.

Nie zbawiać sumienia modlitwami z wierszy,
bo nic tu nie zmieni i nie doda wiary
stawiany na nowo lecz na gruncie starym
każdy krok ostatni, co wydał się pierwszym.

Ferdynand Głodzik
29 april 2010 at 15:13

Jest tu wiele poruszających myśli. Ja wybieram tę: "Nie zbawiać sumienia modlitwami z wierszy". Gratuluję takiego zaśpiewu lirycznego. :)

report

LadyC
9 may 2010 at 21:23

Taki manifest wyszedł. Dla mnie ciekawe tyle: Nie zbawiać sumienia modlitwami z wierszy.

report

Laura Calvados
25 july 2010 at 18:40

mi podlatuje Mistrzem Polikarpem i jego rozmową

report

alt art
24 august 2013 at 12:02

nie zbawiać..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register