Zofia Welke, 7 grudnia 2013
nie ma powrotu do świata, z którego się wyszło.
nie spałem trzydzieści dziewięć dni. ojciec się niecierpliwi,
jutro, oznajmia, masz osiągnąć sukces. moja dziewczyna
na obiad zjada warkocz.
lepiej jeść ziemię. rozmawiam z ojcem,
pytam, czy mogę się położyć.
już po kubizmie. całe życie
miałem wrażenie oczekiwania. moja dziewczyna
unosi się,
przechodzi tajfun, zbieram włosy,
które wypadły z jej ust.
Zofia Welke, 8 maja 2012
nie ma nic. w hotelu polonia pustki.
jakiś gość wynosi zwinięty dywan. nic. telefon
zajęty. recepcjonistka pyta kiedy powinna się ujawnić.
nawet stolarz nie dokończył drzwi.
ten z drugiego piętra przygruchał sobie małolatę. jezus
ma przyjść za kilka dni a okna dalej nieumyte. obracam się
za kazdym razem. sól. w tym skamienieniu
jest nieskończoność: niedosyt. są puste pola ścięte lasy.
jest obietnica zmartwychwstania:
zaprzepaszczona.
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
15 marca 2026
wiesiek
15 marca 2026
sam53
15 marca 2026
absynt
15 marca 2026
absynt
14 marca 2026
wiesiek
14 marca 2026
Jaga
14 marca 2026
violetta
14 marca 2026
dobrosław77
13 marca 2026
wiesiek
13 marca 2026
sam53