nie ma powrotu do świata, z którego się wyszło.
nie spałem trzydzieści dziewięć dni. ojciec się niecierpliwi,
jutro, oznajmia, masz osiągnąć sukces. moja dziewczyna
na obiad zjada warkocz.
lepiej jeść ziemię. rozmawiam z ojcem,
pytam, czy mogę się położyć.
już po kubizmie. całe życie
miałem wrażenie oczekiwania. moja dziewczyna
unosi się,
przechodzi tajfun, zbieram włosy,
które wypadły z jej ust.
w czasie zaprzeszłym niedokonanym..
report
myslisz?:)
report
no patrzaj po kubizmie i po Mistrzu, bo jakoś nie przybywa, pewnikiem chce żeby niektórzy na śmierć się zatęsknili.
report
:D odtajniam;)
report
:)jestem fanką mistrza, pokochałam go od pierwszego czytania:)
report
swiadomosc ze wiersze pisane kiedys zostaly w pamieci jest bardzo mobilizujaca:)
report
Strasnie sie tam źle odzywiacie! To grozi bezoarem, czego nie należy mylić z bezą i angielskim are, czyli są albo jesteś w przypadku you are:):) Do tego wyraźnie niehigieniczny tryb życia ( co z resztą zarzucam i sobie) żeby to udowodnić szybciutko podaję link http://niewiarygodne.pl/gid,12236334,img,12236340,kat,1017185,page,2,title,10-najstraszniejszych-rzeczy-odkrytych-w-cialach-pacjentow,galeriazdjecie.html?smgajticaid=611cd8 - Tja .Wcale nie była mądra:) Żeby jeszcze zjadała szlachetne kamienie to obraz w MR lub CT być może przypominałby dzieło wielkiego mistrza, a tak przypominał rzeczy powszednie. Wypowiedź powyżej jest oczywiście żartobliwie marginalna.:) Pozostaje jednak pytanie, czy sztuka nie jest w dużej mierze kreowana i marketingowo sterowana:)Miłej niedzieli Zosiu i tylko to jest oczywiste:)
report
ah, ty żyjesz! miło
report
dzieki! mnie tez milo, ze zyje:)
report