|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (44) Prose (6) Diary (43) Photography (46) Graphics (6) Books (1)
Postcards (4) About me Friends (44) | |
Fobian Siembaum bawi się zapałkami i nie sika w nocy do łóżka!
"W dziwnym świecie żyjemy" - pomyślał Fobian Siembaum, gdy czekając na znajomych palących papierosy przed knajpą, wziął do ręki pudełko zapałek. Widniał na nim napis: "Zapałki bezpieczne". Hmmm, to pewnie takie, po zabawie którymi dzieciaki nie moczą się w nocy, albo może takie, którymi wioskowy głupek nie jest w stanie podpalić stogu siana, a może, ostatecznie, takie, którymi nawet najbardziej dupowaty harcerz rozpali ognisko zużywając tylko jedną?
Fobian długo pewnie jeszcze roztrząsałby tę kwestię, gdyby nie szok poznawczy, który postanowił mu zaserwować producent "zapałek bezpiecznych". Otóż poniżej tego pierwszego widniał na pudełku drugi napis: "Instrukcja użytkowania na stronie www.matches.com.pl"!
Fobian odłożył pudełko zapałek, by czegoś przypadkiem nie zepsuć. Czuł, że policzki mu płoną.
no to nie jest jakieś chop siup, to że są bezpieczne nie upoważnia do użytkowania bez zapoznania się... jakby co zawsze można się skonsultować z lekarzem, farmaceutom - a nie to nie ta bajka, skonsultuj się ze strażakiem lub kominiarzem
report
"zapałki dziecko = pożar" - takie było kiedyś ostrzeżenie, niby reklama telewizyjna, wsuwana w ekran. dziś jest jak widać bezpieczniej. a te zapałki to nie takie zwykłe, wyższa szkoła, niegasnące. Fobiana podpaliły bez ich użycia.
report
A propos podpalania Fobiana, przypomniał mi się wiersz, który kiedyś napisałem, chyba czas go odkurzyć i powiązać z tym wpisem do dziennika! Co niniejszym uczynię :)
report
bezpieczne zapałki.. bezpieczny seks..
report
Swoje skromne zdanie na temat Fobiana i zapałek wyraziłem pod wierszem:) Lubię takie teksty i już:)
report