23 april 2020
poetry
ot tak
pomiędzy byłby a jest w kradzione życie obrastają warunki do spełnienia zniesmaczony aleksander walnął pięścią w stół i zaczął być ot tak po prostu
chyba tak trzeba, ale.. warto jeszcze znaleźć smak.. taki bez byłby..
report
w związku ze zniesmaczeniem, można być poddanym kwarantannie..
przeciwnie wprost, ięc nie próbuj go wykasłać..
wszystko zależy od tego, na jakiego trafisz policjanta..
no, zdarza się, że stają kością w gardle..
biedny lew, co nie zdołał pożreć słonika; prześmierdnie..
mam wrażenie, że ta woń to dodatkowa przyprawa.. no i jakby częściwo nadrawione, może być zaletą (dla lwa)..
no całkiem jak ogórek kiszony, kupiony ze straganu na ulicy w sixth borough, czyli po polskiemu w dżersej siti, u żyda z muranowa..
wiadomo, że najlepsze chińskie żarcie jest u joego na kornerze sixta i łoszingtona..
nie jadłem jeszcze chińszczyzny; czekam, aż wszyscy będziemy chińczykami..
ja już niestety gotuję, zostało mi z szikago..
stety niestety że i szikago przenieśli nad jezioro xī hú..
a myślałam, że to amerykanie robią ze wszystkiego repliki, jeździłam tam na sfinksie, metrowym..
amerykanie to byli w zeszłym tysiącleciu; obecne jest chińskie..
jakie ja mam stare wspomnienia..
ale marii antoniny austriaczki nie pamiętasz..
o kurde, nie wiadomo od czego zacząć, ani na czym skończyć...:))
ha, jestem, a 'kradzionym' życiem' szafują w moim imieniu...
witaj w klubie tych, którzy są lub przynajmniej starają się być! :))
You have to be logged in to use this feature. please Register
chyba tak trzeba, ale.. warto jeszcze znaleźć smak.. taki bez byłby..
report
w związku ze zniesmaczeniem, można być poddanym kwarantannie..
report
przeciwnie wprost, ięc nie próbuj go wykasłać..
report
wszystko zależy od tego, na jakiego trafisz policjanta..
report
no, zdarza się, że stają kością w gardle..
report
biedny lew, co nie zdołał pożreć słonika; prześmierdnie..
report
mam wrażenie, że ta woń to dodatkowa przyprawa.. no i jakby częściwo nadrawione, może być zaletą (dla lwa)..
report
no całkiem jak ogórek kiszony, kupiony ze straganu na ulicy w sixth borough, czyli po polskiemu w dżersej siti, u żyda z muranowa..
report
wiadomo, że najlepsze chińskie żarcie jest u joego na kornerze sixta i łoszingtona..
report
nie jadłem jeszcze chińszczyzny; czekam, aż wszyscy będziemy chińczykami..
report
ja już niestety gotuję, zostało mi z szikago..
report
stety niestety że i szikago przenieśli nad jezioro xī hú..
report
a myślałam, że to amerykanie robią ze wszystkiego repliki, jeździłam tam na sfinksie, metrowym..
report
amerykanie to byli w zeszłym tysiącleciu; obecne jest chińskie..
report
jakie ja mam stare wspomnienia..
report
ale marii antoniny austriaczki nie pamiętasz..
report
o kurde, nie wiadomo od czego zacząć, ani na czym skończyć...:))
report
ha, jestem, a 'kradzionym' życiem' szafują w moim imieniu...
report
witaj w klubie tych, którzy są lub przynajmniej starają się być! :))
report