wiersz którego nigdy nie napiszę
tuż przed puentą
słowa nabierają zbyt bolesnych znaczeń
budzę się
do mięsa krwi i skóry
szczelnie zarośnięty sobą
wiersz którego nigdy nie napiszę
tuż przed puentą
słowa nabierają zbyt bolesnych znaczeń
budzę się
do mięsa krwi i skóry
szczelnie zarośnięty sobą
musi horyzont zdarzeń..
report
z ulgom bym zamienił na horyząt czonstek...
report
to może być wymiana nieekwiwalentna..
report
lepszy wróbel w garści...
report
wydaje się, że całkowicie abstrahujesz od zagrożeń płynących wirusami odptasimi..
report
o wiele groźniejsze jest ciągłe wdychanie pyłu księżycowego, co jest następstwem skazanej na porażkę pogoni za wierszem...
report
czy Ci nie mylisz wiersza z wierszówką..
report
mi interesuje tylko nobel z dziedziny, którą dopiero wymyślam...
report
poor nobel..
report
zagrożenie jest tylko hipotetyczne...
report
znaczy/ nie doszedłeś//
report
to siem mi czasem przydarza...;))
report