17 października 2018
poezja
śmierć
kiedyś uwolniony krzykiem teraz wraca do niej szeptem
nie krzyczy, ani nie szepcze, ale jak powie to drukowanymi..
zgłoś
bohater tych kilku słów przechodzi od krzyku przez szept do całkowitego milczenia... :)
z klasą, a wokoło dzieją się gesty bez znaczenia..
prawdę rzeczesz...
*
:)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
nie krzyczy, ani nie szepcze, ale jak powie to drukowanymi..
zgłoś
bohater tych kilku słów przechodzi od krzyku przez szept do całkowitego milczenia... :)
zgłoś
z klasą, a wokoło dzieją się gesty bez znaczenia..
zgłoś
prawdę rzeczesz...
zgłoś
*
zgłoś
:)
zgłoś