9 października 2018

poezja

smokjerzy
smokjerzy

ewakuacja

to tylko jesień nic się nie stało
pokój ( jak zawsze ) tak samo pusty
to tylko do szyb przylgnęła żałość
unika spojrzenia szare lustro
 
kot w mysiej dziurze pies wlazł pod łóżko
nikt zupełnie niczym się nie łudzi
to ja z bólem głowy pod poduszką
zapinam sen na ostatni guzik

alt art
9 października 2018 o 10:20

samonapędzanie ale nie będzie z tego perpetuum mobile..

zgłoś

smokjerzy
9 października 2018 o 10:51

będzie zima...

zgłoś

jeśli tylko
9 października 2018 o 13:23

a noc dopięta na krzywą agrafkę/ budzi się z każdym drgnieniem lub obrotem/ sapiąc i chrapiąc, by zagłuszyć strachy/ wyzionie ducha wymęczonym świtem.. ;)

zgłoś

alt art
9 października 2018 o 13:55

a można było na noc muzeów..

zgłoś

jeśli tylko
9 października 2018 o 15:14

i zostać?..

zgłoś

alt art
9 października 2018 o 16:35

zostaw cały świat na zewnątrz..

zgłoś

smokjerzy
9 października 2018 o 20:54

miło popatrzeć jak tu sobie gaworzycie :))

zgłoś

jeśli tylko
9 października 2018 o 23:54

a gu gu ..

zgłoś

alt art
10 października 2018 o 10:32

ależ..

zgłoś

Bogna Kurpiel
9 października 2018 o 16:22

Super wiersz, super puenta:) Coraz wcześnie będziemy zapinać te guziki. Serdeczności:)

zgłoś

smokjerzy
9 października 2018 o 20:53

Dzięki :) Pozdrawiam...

zgłoś

lilidae
10 października 2018 o 16:59

:)

zgłoś

smokjerzy
11 października 2018 o 06:55

:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się