|
| smokjerzy |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (419) Proza (18) Dziennik (100) Fotografia (127)
Pocztówka poetycka (3) O autorze Znajomi (18) | |
prosta droga
jakiś cel - niechby nawet
spelunka
w najciemniejszym kącie raju
gdzie tylko ja zimne piwo
i bóg za barem
skłonny do słuchania
czasem żartów
mógłby również grywać w szachy
ale gorzej niż ja żeby wreszcie zrozumiał
jak to jest gdy się ciągle przegrywa
cokolwiek mówię bierze za żart..
zgłoś
to przejaw braku poczucia humoru...
zgłoś
przecie nosi ten kamień, c go stworzył, aby nie udźwignąć..
zgłoś
i tak oto upada mit o wszechdoskonałości...;))
zgłoś
eskalacja żądań, później wygrywać w karty oraz seta i lorneta, później......łoooj.....:)
zgłoś
jakie tam eskalacja żądań, marzenie delikatne jak zefirek o różowym poranku...:))
zgłoś
gdyby jeszcze za barem czasem pociągał, to i świat byłby weselszy :) Bardzo udane!
zgłoś
a ja mam wrażenie, że on wciąż pijany :)) dzięki!
zgłoś
czasem za barem leją wybiórczo...
zgłoś
wpadłam jeszcze raz na piwko, hej, ktoś poleje?.. ;))
zgłoś
podpinam..
zgłoś