Hania
15 listopada 2013 o 18:37

to musiały być szczere słowa:) piękny ten most:)

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 19:45

każdy most ma coś szczególnego - nawet zwykła kładka na której pozostawiamy własne ślady ;) . By piękno mostu ujrzeć trzeba zejść z niego. Nie to co widzimy w lustrze się liczy a to jak inni nas widzą ;)

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 11:01

ma to coś z jegomościa ;)

zgłoś

Wieśniak M
15 listopada 2013 o 19:52

hmm, czy dotyczy to rownież mostów dentystycznych?;)))

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 19:56

ze szczęka należy uważać bo dentysta się myli i zdrową na plastyk wymienia ;)

zgłoś

Wieśniak M
15 listopada 2013 o 19:57

:))) wie że plastik dłużej się rozkłada od nas:)))

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 20:59

czekam na plastykowe neurony ;)

zgłoś

ratienka
15 listopada 2013 o 19:59

Ciekawe, zapunktowałam i dalej są 2 punkty, a powinno być 3?! Nie wiem, co Ty na to, ale się podpięłam... :)))

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 21:03

obecność, Ratienka, doceniam jak każdy z pewnością. Że był, że była, że podzieliłem się z Tobą :). Plusik to odcisk pozostawiony - znaczek :)

zgłoś

ratienka
15 listopada 2013 o 22:15

Dziękuję Damianie! Pospaceruję sobie (w marzeniach) po tym moście... Jest taki piękny! :)))

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 23:25

a może tak wszystkie mosty nad Sekwaną ... :) Ratienka

zgłoś

Teresa Tomys
15 listopada 2013 o 21:35

i platan dzwoni owocami tuż na głowami...

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 23:19

'Le Pont Mirabeau' znany jako wiersz Guillaume Apollinaire i śpiewany przez paru ... Tu cytuję tylko jedną zwrotkę i wiem że jest tłumaczenie polskie ;) Sous le pont Mirabeau coule la Seine // Et nos amours // Faut-il qu'il m'en souvienne // La joie venait toujours après la peine

zgłoś

Veronica chamaedrys L
15 listopada 2013 o 23:22

http://www.youtube.com/watch?v=DvOeX9b4Tp4

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 23:29

zawsze masz coś w zanadrzu, Veronica. Dziękuję za link :) - Marc Lavoine ;)

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 10:47

dodam jeden link by go nie zagubić: http://www.toutelapoesie.com/poemes/apollinaire/le_pont_mirabeau.htm (Le Pont Mirabeau - Poésie - Guillaume Apollinaire) do posłuchania poezji w oryginale :)

zgłoś

Emma B.
15 listopada 2013 o 23:33

tych mostów to można paryżanom pozazdrościć, raz udało mi się z Bateaux Mouches pofotografować ich podbrzusza, fascynujące. Ciekawe ujęcie i tekst dobrany

zgłoś

Damian Paradoks
15 listopada 2013 o 23:38

nocą absolutnie! fascynujące! wtedy dwa razy wypada. Tyle że za dnia można wziąć tramwaj wodny, by na każdym przystanku wysiąść i pooglądać, Emma .Pieszo też da się albo i na rowerze :)

zgłoś

Teresa Tomys
16 listopada 2013 o 13:48

Zniknęły moje owoce platana...

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 14:39

zginęły bo sam je widziałem. Ktoś robi paskudną robotę :(

zgłoś

jeśli tylko
16 listopada 2013 o 15:05

koronka spina brzegi :) jaka optymistyczna barwa :))

zgłoś

jeśli tylko
16 listopada 2013 o 15:14

o, mój komentarz (drugi i długi ) też wybył :((

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 15:17

spytam Panny wodne, czy koronki ich dziełem. Same nago siedzą - przechodnia koronką chcą stroić ;)

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 15:21

a szkoda. Przyczyn może być wiele. Tak zagmatwany stał się świat protokołów, transmisji, serwerów że galaktyka przy tym to gra w warcaby tylko ;) . Nie zaniechaj nigdy. Logos ma coś z wieczności ;) , jeśli tylko

zgłoś

ratienka
16 listopada 2013 o 15:22

Albo w nie, uchwycić, zwłaszcza spóźnionego przechodnia ;)

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 15:25

tej nocy będę przechodniem, Ratienka ;)

zgłoś

jeśli tylko
17 listopada 2013 o 20:50

czasem wyiogowuje mnie w czasie pisania dłuższego komentarza. Wtedy komentarz idzie w powietrze. Dlatego zawsze staram się sprawdzić czy pojawił się na "liście" obok. Ale to jest przykrość i kłopot z pisaniem jeszcze raz (nie zawsze się udaje tak samo :)

zgłoś

jeśli tylko
17 listopada 2013 o 21:15

napisałam, ze bardzo lubię takie konstrukcje, zwłaszcza te wczesne, nitowane. A jeszcze nigdy nie widziałam takiego mostu ozdobionego rzeźbami :)) niesamowite :)

zgłoś

Damian Paradoks
18 listopada 2013 o 00:28

jeśli tylko, dziękuję za dopisanie. Technika robi swoje psikusy czasem i wtedy niewysłane ginie w trakcie. Bo gdy już wysłane na pewno, protokół przesyłania internetowego jest tak zrobiony, że wiadomość musi dojść. A jeśli nie dochodzi to jest sygnał, że pojawił się problem. Na Trumlu może być też anomalia ...

zgłoś

Damian Paradoks
18 listopada 2013 o 00:29

Długo nie widziałem tego koronkowego piękna mostu Mirabeau, bo tylko przejeżdżałem przez niego i wtedy po prostu nie widać :)

zgłoś

jeśli tylko
18 listopada 2013 o 13:05

od wierzchu nie widać :)

zgłoś

Damian Paradoks
18 listopada 2013 o 19:09

to samo napisałem przy innym moście ;)

zgłoś

ratienka
16 listopada 2013 o 15:28

wiem, lubisz nocne spacery... ;)))

zgłoś

Damian Paradoks
16 listopada 2013 o 15:31

bo cisza, bo nie ma przypadku, bo w siebie wchłania :)

zgłoś

ratienka
16 listopada 2013 o 15:37

:))

zgłoś

Veronica chamaedrys L
25 listopada 2013 o 23:19

...figura "nawigacja" kiedyś tak zapatrzyła się na figurę "Paryż", że doszło tu do małej katastrofy...drzazgi do dziś wyjmuję...tak jak tę od Mistrala...:)

zgłoś

Damian Paradoks
25 listopada 2013 o 23:34

Mistrala nie odczułem jeszcze. Głowę mam tak wrażliwą na podmuchy (ludzkie również) że zwlekam z odwiedzinami w tej części kraju. A zapatrzenie i mnie się udzieliło. Bez kolizji na szczęście ;)

zgłoś

Aśćka
30 grudnia 2014 o 18:31

ponieważ wybyłam sweg czasu, to zżarło moje komentarze, a tu było o cytrynowej koronce z miętowymi syrenami:) i o Monsiuer Mirabelce:)

zgłoś

Damian Paradoks
30 grudnia 2014 o 23:36

ale pamiętasz :)

zgłoś

Aśćka
30 grudnia 2014 o 23:38

tak ( to jakieś schorzenie nie uważasz?:)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:01

czasem jak gdyby zapominam ;)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:02

ha ha:) popróbuję, może i mnie się jak gdyby uda;)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:11

nie próbuj tego na siłowni ;)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:12

yhym, i zostanę Aśćką bezzębną:)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:23

jeśli masz ładne usta to wystarczy ;) Kłopot tylko z uśmiechem. Pozostają pół-uśmiechy :)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:25

wstawię sobie wilcze kły - będzie zabawnie wrrr:) a mówić będę tylko przy pełni:) świat wiele nie straci:)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:29

nie pójdziesz na siłownie. Wolę Cię z zębami ;)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:31

dobrze, obiecuję, że nie pójdę;) zostanę póki co zębata, choć to jak wiadomo bywa trudne w kontakcie:)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:31

(za to "trybię")

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:34

czyżby soczyste pocałunki naruszały uzębienie? ;)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:37

choć amerykańskie seriale tego dotąd nie podały - wszak oni o te zęby dbają natrętnie - podejrzewam, że możliwe jest jakieś nieszczęsne tryknięcie i idzie szkliwo, o ułamanym zębie nie słyszałam - to pocieszający fakt:)

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:41

zawsze jest premiera ;) ... no i rekordy :)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:43

a potem reanimacja usta usta:) no tak..

zgłoś

Damian Paradoks
31 grudnia 2014 o 00:46

czego się nie robi by żyć pełniej i dłużej ;)

zgłoś

Aśćka
31 grudnia 2014 o 00:47

:):):) dobrej nocy:)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się