każdy most ma coś szczególnego - nawet zwykła kładka na której pozostawiamy własne ślady ;) . By piękno mostu ujrzeć trzeba zejść z niego. Nie to co widzimy w lustrze się liczy a to jak inni nas widzą ;)
'Le Pont Mirabeau' znany jako wiersz Guillaume Apollinaire i śpiewany przez paru ... Tu cytuję tylko jedną zwrotkę i wiem że jest tłumaczenie polskie ;)
Sous le pont Mirabeau coule la Seine // Et nos amours // Faut-il qu'il m'en souvienne // La joie venait toujours après la peine
dodam jeden link by go nie zagubić: http://www.toutelapoesie.com/poemes/apollinaire/le_pont_mirabeau.htm (Le Pont Mirabeau - Poésie - Guillaume Apollinaire) do posłuchania poezji w oryginale :)
tych mostów to można paryżanom pozazdrościć, raz udało mi się z Bateaux Mouches pofotografować ich podbrzusza, fascynujące. Ciekawe ujęcie i tekst dobrany
nocą absolutnie! fascynujące! wtedy dwa razy wypada. Tyle że za dnia można wziąć tramwaj wodny, by na każdym przystanku wysiąść i pooglądać, Emma .Pieszo też da się albo i na rowerze :)
a szkoda. Przyczyn może być wiele. Tak zagmatwany stał się świat protokołów, transmisji, serwerów że galaktyka przy tym to gra w warcaby tylko ;) . Nie zaniechaj nigdy. Logos ma coś z wieczności ;) , jeśli tylko
czasem wyiogowuje mnie w czasie pisania dłuższego komentarza. Wtedy komentarz idzie w powietrze. Dlatego zawsze staram się sprawdzić czy pojawił się na "liście" obok. Ale to jest przykrość i kłopot z pisaniem jeszcze raz (nie zawsze się udaje tak samo :)
napisałam, ze bardzo lubię takie konstrukcje, zwłaszcza te wczesne, nitowane. A jeszcze nigdy nie widziałam takiego mostu ozdobionego rzeźbami :)) niesamowite :)
jeśli tylko, dziękuję za dopisanie. Technika robi swoje psikusy czasem i wtedy niewysłane ginie w trakcie. Bo gdy już wysłane na pewno, protokół przesyłania internetowego jest tak zrobiony, że wiadomość musi dojść. A jeśli nie dochodzi to jest sygnał, że pojawił się problem. Na Trumlu może być też anomalia ...
...figura "nawigacja" kiedyś tak zapatrzyła się na figurę "Paryż", że doszło tu do małej katastrofy...drzazgi do dziś wyjmuję...tak jak tę od Mistrala...:)
Mistrala nie odczułem jeszcze. Głowę mam tak wrażliwą na podmuchy (ludzkie również) że zwlekam z odwiedzinami w tej części kraju. A zapatrzenie i mnie się udzieliło. Bez kolizji na szczęście ;)
choć amerykańskie seriale tego dotąd nie podały - wszak oni o te zęby dbają natrętnie - podejrzewam, że możliwe jest jakieś nieszczęsne tryknięcie i idzie szkliwo, o ułamanym zębie nie słyszałam - to pocieszający fakt:)
to musiały być szczere słowa:) piękny ten most:)
zgłoś
każdy most ma coś szczególnego - nawet zwykła kładka na której pozostawiamy własne ślady ;) . By piękno mostu ujrzeć trzeba zejść z niego. Nie to co widzimy w lustrze się liczy a to jak inni nas widzą ;)
zgłoś
ma to coś z jegomościa ;)
zgłoś
hmm, czy dotyczy to rownież mostów dentystycznych?;)))
zgłoś
ze szczęka należy uważać bo dentysta się myli i zdrową na plastyk wymienia ;)
zgłoś
:))) wie że plastik dłużej się rozkłada od nas:)))
zgłoś
czekam na plastykowe neurony ;)
zgłoś
Ciekawe, zapunktowałam i dalej są 2 punkty, a powinno być 3?! Nie wiem, co Ty na to, ale się podpięłam... :)))
zgłoś
obecność, Ratienka, doceniam jak każdy z pewnością. Że był, że była, że podzieliłem się z Tobą :). Plusik to odcisk pozostawiony - znaczek :)
zgłoś
Dziękuję Damianie! Pospaceruję sobie (w marzeniach) po tym moście... Jest taki piękny! :)))
zgłoś
a może tak wszystkie mosty nad Sekwaną ... :) Ratienka
zgłoś
i platan dzwoni owocami tuż na głowami...
zgłoś
'Le Pont Mirabeau' znany jako wiersz Guillaume Apollinaire i śpiewany przez paru ... Tu cytuję tylko jedną zwrotkę i wiem że jest tłumaczenie polskie ;) Sous le pont Mirabeau coule la Seine // Et nos amours // Faut-il qu'il m'en souvienne // La joie venait toujours après la peine
zgłoś
http://www.youtube.com/watch?v=DvOeX9b4Tp4
zgłoś
zawsze masz coś w zanadrzu, Veronica. Dziękuję za link :) - Marc Lavoine ;)
zgłoś
dodam jeden link by go nie zagubić: http://www.toutelapoesie.com/poemes/apollinaire/le_pont_mirabeau.htm (Le Pont Mirabeau - Poésie - Guillaume Apollinaire) do posłuchania poezji w oryginale :)
zgłoś
tych mostów to można paryżanom pozazdrościć, raz udało mi się z Bateaux Mouches pofotografować ich podbrzusza, fascynujące. Ciekawe ujęcie i tekst dobrany
zgłoś
nocą absolutnie! fascynujące! wtedy dwa razy wypada. Tyle że za dnia można wziąć tramwaj wodny, by na każdym przystanku wysiąść i pooglądać, Emma .Pieszo też da się albo i na rowerze :)
zgłoś
Zniknęły moje owoce platana...
zgłoś
zginęły bo sam je widziałem. Ktoś robi paskudną robotę :(
zgłoś
koronka spina brzegi :) jaka optymistyczna barwa :))
zgłoś
o, mój komentarz (drugi i długi ) też wybył :((
zgłoś
spytam Panny wodne, czy koronki ich dziełem. Same nago siedzą - przechodnia koronką chcą stroić ;)
zgłoś
a szkoda. Przyczyn może być wiele. Tak zagmatwany stał się świat protokołów, transmisji, serwerów że galaktyka przy tym to gra w warcaby tylko ;) . Nie zaniechaj nigdy. Logos ma coś z wieczności ;) , jeśli tylko
zgłoś
Albo w nie, uchwycić, zwłaszcza spóźnionego przechodnia ;)
zgłoś
tej nocy będę przechodniem, Ratienka ;)
zgłoś
czasem wyiogowuje mnie w czasie pisania dłuższego komentarza. Wtedy komentarz idzie w powietrze. Dlatego zawsze staram się sprawdzić czy pojawił się na "liście" obok. Ale to jest przykrość i kłopot z pisaniem jeszcze raz (nie zawsze się udaje tak samo :)
zgłoś
napisałam, ze bardzo lubię takie konstrukcje, zwłaszcza te wczesne, nitowane. A jeszcze nigdy nie widziałam takiego mostu ozdobionego rzeźbami :)) niesamowite :)
zgłoś
jeśli tylko, dziękuję za dopisanie. Technika robi swoje psikusy czasem i wtedy niewysłane ginie w trakcie. Bo gdy już wysłane na pewno, protokół przesyłania internetowego jest tak zrobiony, że wiadomość musi dojść. A jeśli nie dochodzi to jest sygnał, że pojawił się problem. Na Trumlu może być też anomalia ...
zgłoś
Długo nie widziałem tego koronkowego piękna mostu Mirabeau, bo tylko przejeżdżałem przez niego i wtedy po prostu nie widać :)
zgłoś
od wierzchu nie widać :)
zgłoś
to samo napisałem przy innym moście ;)
zgłoś
wiem, lubisz nocne spacery... ;)))
zgłoś
bo cisza, bo nie ma przypadku, bo w siebie wchłania :)
zgłoś
:))
zgłoś
...figura "nawigacja" kiedyś tak zapatrzyła się na figurę "Paryż", że doszło tu do małej katastrofy...drzazgi do dziś wyjmuję...tak jak tę od Mistrala...:)
zgłoś
Mistrala nie odczułem jeszcze. Głowę mam tak wrażliwą na podmuchy (ludzkie również) że zwlekam z odwiedzinami w tej części kraju. A zapatrzenie i mnie się udzieliło. Bez kolizji na szczęście ;)
zgłoś
ponieważ wybyłam sweg czasu, to zżarło moje komentarze, a tu było o cytrynowej koronce z miętowymi syrenami:) i o Monsiuer Mirabelce:)
zgłoś
ale pamiętasz :)
zgłoś
tak ( to jakieś schorzenie nie uważasz?:)
zgłoś
czasem jak gdyby zapominam ;)
zgłoś
ha ha:) popróbuję, może i mnie się jak gdyby uda;)
zgłoś
nie próbuj tego na siłowni ;)
zgłoś
yhym, i zostanę Aśćką bezzębną:)
zgłoś
jeśli masz ładne usta to wystarczy ;) Kłopot tylko z uśmiechem. Pozostają pół-uśmiechy :)
zgłoś
wstawię sobie wilcze kły - będzie zabawnie wrrr:) a mówić będę tylko przy pełni:) świat wiele nie straci:)
zgłoś
nie pójdziesz na siłownie. Wolę Cię z zębami ;)
zgłoś
dobrze, obiecuję, że nie pójdę;) zostanę póki co zębata, choć to jak wiadomo bywa trudne w kontakcie:)
zgłoś
(za to "trybię")
zgłoś
czyżby soczyste pocałunki naruszały uzębienie? ;)
zgłoś
choć amerykańskie seriale tego dotąd nie podały - wszak oni o te zęby dbają natrętnie - podejrzewam, że możliwe jest jakieś nieszczęsne tryknięcie i idzie szkliwo, o ułamanym zębie nie słyszałam - to pocieszający fakt:)
zgłoś
zawsze jest premiera ;) ... no i rekordy :)
zgłoś
a potem reanimacja usta usta:) no tak..
zgłoś
czego się nie robi by żyć pełniej i dłużej ;)
zgłoś
:):):) dobrej nocy:)
zgłoś