Tak beztrosko, dobrze ci
gdy buszujesz lisku w trawie
w wąsy wplątał ci się flirt
z rzęs zrobiłeś mi huśtawkę
Kiedy mrużysz kocio oczy
na policzkach kwitną róże
tak się bawisz, tak się droczysz
polowanie w lisiej skórze
Rozścieliłam ci dywany z łąk
wyszywane w światło słońca
zaklęciami zatoczyłam krąg
teraz drepczesz w nim bez końca
Co się stało dzisiaj lisku?
Gdzie jest twój zwierzęcy spryt?
Zatrzymałeś się w pół kroku
nie chcesz już beze mnie żyć?
Tak mi dobrze. słodko mi
mrużę kpiaco swoje oczy
zaplątałeś się we wnyki
wyżej kity nie podskoczysz!
nie jest dobrze..
zgłoś
Ze mną czy z liskiem?
zgłoś
pod sufitem gwiazd..
zgłoś
Tam zawsze wiruje, czasem trzeba zejść na ziemię, bo można ...
zgłoś
tekst usmiechnal mnie bardzo :)
zgłoś
Taki był cel, zadanie wykonane! Dzięki :)
zgłoś
to Ci zwierzak;))
zgłoś
Każdego da się oswoić, choć osobiście nie lubię tych, które dają się wytresować :p
zgłoś
mnie cięzko - dlatego Ci bym porobił z dużej - jeśli to nie o rzeczy...no chiba, że taki zamysł był ;)) -żeby zmieszać ....
zgłoś
Nie można z dużej, bo to w moim zyciu legion, data w dzienniku, podsumowująca :)
zgłoś
to go tam trzymaj za tę kitę hehhheh
zgłoś
hehe:)))))
zgłoś