Na sali skurczone, zmęczone twarze
wciśnięte w tło poduszek.
Nic je nie obchodzi, zdobywanie za [szczytów]
(ktoś się już wyżej wspina),
mają już za sobą
konwenanse, cukierkowe słowa
codzienny cyrk.
Chociaż nie są haute couture
szukam w nich ciepłych barw
odcieni światła w zagłębieniach zmarszczek.
Czasami rozjaśnia je błysk :
cieplej wypowiedziane słowa,
ptak stukający w szybę,
odgarnięty włos z czoła,
periodycznie powtarzany film.
Czas zabrał im wszystko
pozostał szary dzień
i nadzieja , że szybko się skończy.
niech się nie kończy..
report
jest: haute coture a miało być zapewne: haute coUture :)
report
oddałaś klimat (ale zrezygnowałabym z dużych liter na początku każdej linijki, duża litera coś ma zaczynać, a przecież kontynuujesz myśl, po co ją rwać dużymi literami, podrawiam serdecznie :)
report
Tak alciku, niech się nie kończy!
report
Damianie, wkradła się literówka, dzięki!
report
jeśli tylko - poprawiłam, myślę, że jest lepiej.
report
zdecydowanie :)
report
....:(... smutne, ale prawdziwe...
report
"starość siem nie udała panu bohu" - to zdanie pielęgniarek ( wielu )
report