Wstrząsający dokument Tomasza Sekielskiego "Tylko nie mów nikomu" .
Ciężko opisać słowami, co przeżywały ofiary jako dzieci i co przeżywają dzisiaj jako osoby dorosłe.
Mam nadzieję, że kiedyś ta "nieskazitelna" instytucja przestanie istnieć...
https://youtu.be/BrUvQ3W3nV4
miałam napisać, że ponieważ nie ma na to szans - niech sobie istnieje dla tych, którzy tego potrzebuję, ale w tym przypadku to nie ma zastosowania - mafie trzeba traktować inaczej
report
Chciałabym kościół bez księży, wiem że to niemożliwe. Chciałabym kiedyś wejść do takiego kościoła, gdzie poczuła bym się że jestem bożym dzieckiem, teraz tego nie czuję... Myślę, że z Bogiem można rozmawiać wszędzie jeśli się tego chce... Wszystko musi zacząć się naprawiać od góry od Watykanu. Nie ma szans na zmianę na 'dole,' jeśli 'góra' tego nie zacznie.
report
oczko, wejdź do lasu, Bóg jest wszędzie.. gdzie się go szuka.. :)
report
To jest instytucja, od której systemu rządzenia, uczyła się włoska mafia. Dlatego jedno i drugie trwa tak długo. Tylko nie mów nikomu, że ja to pisałem...
report
A mafię trzeba tępić.
report
Po filmie "Kler", czy po "Nie mów nikomu", który jest dokumentem, nie jestem nawet zszokowana, za to bulwersuję się cały czas, odkąd mam świadomość, że kościół nie jest kościołem, w moim rozumieniu. A ta świadomość trwa już, ho, ho, a może i dłużej ;) Przypadków nie tylko molestowania. W budynku kościoła, w konfesjonale, na lekcji religii i nie tylko, proboszcz dotykał niektóre dziewczynki (także i mnie, tyle miałyśmy szczęścia, że jawnie nie posuwał się niżej )był także znanym kasanową mężatek, panien i wdów, co ładniejszych w powszechnym mniemaniu. To tylko wierzchołek góry lodowej, długo by jeszcze pisać, bo trwał w tej parafii ok 30 lat. I co, i nic. :D Szeroko komentowane jego zachowanie było tylko kanwą towarzyskich plotek, mimo że jakiś zazdrosny mąż pobił go do nieprzytomności. Ksiądz wrócił ze szpitala i odpuścił tylko tamtej mężatce :D. Albo ona jemu, bo powodzenie miał niesamowite :D Nawet w czasach słusznie minionych był bezkarny i wpływowy, widocznie u jednych władz i drugich . Korupcja, polityczne agitki (obecnie aż do mdłości za słuszną władzą) żyłowanie opłat za "posługi"kapłańskie, tego doświadczyłam w 4 parafiach, gdzie mieszkałam. Już nie wymieniam wiarygodnych relacji krewnych i znajomych, gdzie często także słyszałam na własne uszy i naocznie doświadczałam podobnego, podczas uroczystości rodzinnych. Obawiam się po tym wszystkich latach i obecnie, że długo, długo jeszcze, w Polsce kościół się nie zmieni. Zarówno kler, jak i ludzie, członkowie wspólnoty, gdyż wciąż przeważa zmowa milczenia i tolerancja tego typu występków, szczególnie na prowincji.
report
bóg już nie zachodzi do tej katedry..
report
Katedrę można stworzyć samemu i niekoniecznie bez boga.
report
W Irlandii też wierzyli, ze to bastion i co teraz.. ale nasi pasterze krótkowzroczni wciąż wierzą, że my barany.. (a z drugiej strony - jest jednak trochę prawdziwych księży..)
report
Wierz mi Jeślinko, że jednego prawdziwego nie znałam i nie znam. Jednak nie kwestionuję, zawsze znajdą są przyzwoici ludzie, także i księża, lecz nie dane mi było spotkać. Najwyżej takiego nijakiego, który nic nie robił, aby ukazać to lepsze oblicze kleru.
report
i krzyk się rozległ/ że król jest nagi/ chociaż tę nagość wszyscy widzieli/ trzech małp zasada i brak odwagi/ sumień milczących nikt nie wybieli//
report