Do powodzian ktoś wygłosi?
Czy pomoże choć ratować?
Druh o pomoc pada wnosi
Trampki by na drogę schować
Pensylwania to nie Kraków
Co tam w kraju zawierucha
Gdy przekona już rodaków
Może skapnie jakaś fucha?
Póki jeszcze pałac, stolec
Się przygarnie doradczynię
Wszystko jak moralny kolec
Więc moralność też popłynie...
Na dożynkach pili i krzyczeli "tu jest Polska"< a kolejne miasta i wsie tonęły - i to dla nich nie była Polska i nie jest, przekrętów nie da się już zrobić, kasy zgarnąć, można się tylko ubrudzić - to nie ich kraj!
report
Czasem myślę, że już się z tego bagna nie wydostaniemy...
report
Pałac wciąż prywatą stoi/ a Mazowsze tańczy, śpiewa/ ego się w Krynicy goi/ giną ludzie, toną drzewa/ Czego wszyscy inni chcecie / polak, patriota, katolik/ własną Polskę sobie plecie/ cóż, że prawda ich nie boli...
report
źle sie dzieje, źle sie dzieje :(
report
W całej Europie, niestety :(
report
Niestety :(
report
Moze juz znasz...ale z usmiechem i nadzieja na lepsze czasy tutaj pozostawie link (prosze koniecznie do konca obejrzec) Usciski :) https://www.youtube.com/watch?v=3BrCvZmSnKA
report
:))) Nie znałam w tym wykonaniu, ale się uśmiałam :))) Coś wiemy o tym, jakieś pasożyty, bakterie itp ;)))) Dziękuję Evo, z nieśmiałą nadzieją, że wciąż "ludzi dobrej woli jest więcej" :) https://www.youtube.com/watch?v=3aRz0IVMuW8
report
Wilk który poczuł zapach krwi nie spocznie póki nie dopadnie ofiary... ale kiedyś przychodzi czas na wilka, sam staje się ofiarą...
report
Trampki znów do szafy wrócą/ druh już nie chce wsparcia pada/ to oplują, nowych skłócą/ niech tam sobie naród gada/ Zanim wilk ofiarą będzie/ prawie prawo szkodzi wszędzie...
report