10 września 2012

dziennik

Caligo
Caligo

Ból

Patrzę na Ciebie. Siedze na swym ortopedycznym krześle.Niewygodnie mi. Komu byłoby wygodnie? Patrzę na Ciebie.
Leżysz w lóżku, nie możesz się ruszyć. Serce sobie kroje na kawałki. Cierpię z tobą. Łączą nas więzy. Niesamowitej miłości i cierpliwości, dla bólu, który wyżera nasze siły.Pasożyt. Błękit nieba nie pomaga.
Słonce oświetla twoją twarz. Widziałam łzę,którą schowałaś pod dłonią. Ja nie mogę płakać. Znowu boli mnie głowa. Znowu się duszę. Nie wiń się. To ty powinnaś. Czemu się ze mną kłócisz?Czemu nie umiesz posłuchać, żeś ważniejsza? 

Mamo....
Zrozum,że ten światek twój i nasz mały.
Nigdy nie zginie.
Nie teraz...

alt art
10 września 2012 o 12:51

patrzę na Ciebie..

zgłoś

Caligo
10 września 2012 o 12:56

Cóż można dojrzeć?

zgłoś

Caligo
10 września 2012 o 13:04

Czy dobre jest pokazywanie całości na pokaz?

zgłoś

Caligo
10 września 2012 o 13:12

Im mniej tym lepiej, zamknięte :)

zgłoś

Caligo
10 września 2012 o 13:18

Brak potrzeby. Za ciepło przy ogniu.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się