2 maja 2020
fotografia
śpię..
piękniej w moim śnie, niż tam, na waszej jawie..
zgłoś
dlatego warto spać..
czy śnić..
cudowny bezsens sprawia, że bezlitosny sens, spraw moich sensu nie pozbawia..
czy Ci mi.
sprawiam tylko wrażenie..
Ale za to jakie..
czasami ilość jest jakością..
Nawet za wlasne skojarzenia nie odpowiadam..
to przeciwne mi; nie zrzucam, ale biorę na siebie odpowiedzialność za architekturę łżeświata..
Wysoko sklepiasz..
staram siem wyżej unieść niebo, bom po kolana w kaczych odchodach..
Oby nie doszlo do akwalungu.. kaczolungu.. tfu..
oby do czegoś jednak doszło..
nie wchodzę między was..
no wiem, bo to trójkąt znacznie przekraczający ustawowe sto osiemdziesiąt stopni..
farhenheita..
nie było nic innego pod ręką..
zawsze pożyczasz od podejrzanych typów..
no przecie fahrenheit to prawie gdańszczanin..
heweliusza nie było?..
cięgiem siedział na dachu w swojej dostrzegalni na ulicy korzennej..
czy nie lepiej otwarcie powiedzieć: pieprznej..
to wykluczone, ze względu na moją zubdelną osobowość..
nie przyprawiasz? nawet bez soli?..
nie solę; przyprawiam, ale przez wrodzoną skromność, ze zamkniętymi oczkami..
czasem wystarczy zgasić światło..
w ogóle nie zapalam..
bez iskry?..
nazwijmy po imieniu: bez ikry..
o luminescencyjnej ikrze nie słyszałam, ale widać wiele mnie jeszcze czeka..
nie obiecuj sobie zbyt dużo..
przynajmniej się wyśpię..
może wie ptaszyna / że lepiej dla niego /dziób króciutko trzymać//;)
aż upieką bez skubania..
jakie śpię - zaglądam w głąb siebie...;))
to czasem może być straszna wycieczka ;)
Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się
piękniej w moim śnie, niż tam, na waszej jawie..
zgłoś
dlatego warto spać..
zgłoś
czy śnić..
zgłoś
cudowny bezsens sprawia, że bezlitosny sens, spraw moich sensu nie pozbawia..
zgłoś
czy Ci mi.
zgłoś
sprawiam tylko wrażenie..
zgłoś
Ale za to jakie..
zgłoś
czasami ilość jest jakością..
zgłoś
Nawet za wlasne skojarzenia nie odpowiadam..
zgłoś
to przeciwne mi; nie zrzucam, ale biorę na siebie odpowiedzialność za architekturę łżeświata..
zgłoś
Wysoko sklepiasz..
zgłoś
staram siem wyżej unieść niebo, bom po kolana w kaczych odchodach..
zgłoś
Oby nie doszlo do akwalungu.. kaczolungu.. tfu..
zgłoś
oby do czegoś jednak doszło..
zgłoś
nie wchodzę między was..
zgłoś
no wiem, bo to trójkąt znacznie przekraczający ustawowe sto osiemdziesiąt stopni..
zgłoś
farhenheita..
zgłoś
nie było nic innego pod ręką..
zgłoś
zawsze pożyczasz od podejrzanych typów..
zgłoś
no przecie fahrenheit to prawie gdańszczanin..
zgłoś
heweliusza nie było?..
zgłoś
cięgiem siedział na dachu w swojej dostrzegalni na ulicy korzennej..
zgłoś
czy nie lepiej otwarcie powiedzieć: pieprznej..
zgłoś
to wykluczone, ze względu na moją zubdelną osobowość..
zgłoś
nie przyprawiasz? nawet bez soli?..
zgłoś
nie solę; przyprawiam, ale przez wrodzoną skromność, ze zamkniętymi oczkami..
zgłoś
czasem wystarczy zgasić światło..
zgłoś
w ogóle nie zapalam..
zgłoś
bez iskry?..
zgłoś
nazwijmy po imieniu: bez ikry..
zgłoś
o luminescencyjnej ikrze nie słyszałam, ale widać wiele mnie jeszcze czeka..
zgłoś
nie obiecuj sobie zbyt dużo..
zgłoś
przynajmniej się wyśpię..
zgłoś
może wie ptaszyna / że lepiej dla niego /dziób króciutko trzymać//;)
zgłoś
aż upieką bez skubania..
zgłoś
jakie śpię - zaglądam w głąb siebie...;))
zgłoś
to czasem może być straszna wycieczka ;)
zgłoś