5 stycznia 2016

poezja

ApisTaur
ApisTaur

Nukleacja

to już nie ten czas
kiedy pijany ze szczęścia
nie trzeźwiałem
a niebo było bliżej ziemi

bez względu na okład
chleb jeszcze bardziej spowszedniał
i mandarynki straciły słodycz

poranki równe wieczorom
krystalizują przyszłość
z dawką zmęczenia
zatopionego w rutynie

alt art
5 stycznia 2016 o 13:07

ale nie homogeniczna tylko hetero; pytanie: na ile indukowana..

zgłoś

ApisTaur
5 stycznia 2016 o 13:50

heterogeniczna indukowana szeregiem zmiennych..

zgłoś

Damian Paradoks
5 stycznia 2016 o 15:19

zastanawiam się czy kiedykolwiek byłem pijany ze szczęścia. Raczej odczuwałem błogość i coś w rodzaju szczęścia będąc już pijany i trwało dopóki tylko głowę z bólu nie zacisnęło ;)

zgłoś

ApisTaur
5 stycznia 2016 o 16:13

na kwestie zamroczeń brak recept skutecznych / gdyś jest za daleko zanika nam wsteczny //;)

zgłoś

Damian Paradoks
5 stycznia 2016 o 18:28

nie śmiałbym do tyłu gdy w tak błogim stanie ;)

zgłoś

Ananke
5 stycznia 2016 o 16:57

aj tam, nigdy nie wiesz, kiedy życie zaskoczy znowu :)

zgłoś

ApisTaur
5 stycznia 2016 o 17:11

może. zdziwić / ale nie zaskoczyć / no...chyba tylko naglym zakończeniem//:)

zgłoś

Ananke
5 stycznia 2016 o 18:34

zdziwienie, zaskoczenie to bardzo bliskoznaczne pojęcia :) więc proszę nie marudzić i nie "czarnowidzieć"

zgłoś

jeśli tylko
5 stycznia 2016 o 17:16

jak kryształy soli..

zgłoś

ApisTaur
5 stycznia 2016 o 20:06

nieodwracalne//

zgłoś

bosonoga - Gabriela Bartnicka
5 stycznia 2016 o 18:07

„a dla mnie nie ma ani poniedziałku, ani niedzieli: są tylko dni popychające się w bezładzie” Pozdrawiam cieplutko, Tomku.

zgłoś

ApisTaur
5 stycznia 2016 o 20:20

szarość / tylko szarość i nic ponad szarość // pozdrawiam

zgłoś

Hosanna
10 stycznia 2016 o 22:03

skąd ten cytat ? jest niesamowicie smutny ...

zgłoś

ApisTaur
11 stycznia 2016 o 16:43

Hosanno / to mój cytat //

zgłoś

Ania Ostrowska
5 stycznia 2016 o 18:36

w momencie, kiedy najbardziej nie będziesz się już spodziewał zmiany, zaskoczy Cie cudem. Nie pytaj skąd, ja po prostu to wiem

zgłoś

Ananke
5 stycznia 2016 o 18:37

o to to :)

zgłoś

ApisTaur
5 stycznia 2016 o 20:15

mój limit cudów został wyczerpany//

zgłoś

Ania Ostrowska
5 stycznia 2016 o 20:16

gadała baba do obrazu...

zgłoś

ApisTaur
5 stycznia 2016 o 20:21

jako kobieta wypraszam sobie //

zgłoś

mua
5 stycznia 2016 o 21:11

happy nju jaj ;)) jak mówią niektóre amerykańcy heheh

zgłoś

ApisTaur
6 stycznia 2016 o 12:25

happy jak...

zgłoś

Jaro
7 stycznia 2016 o 01:29

jak w ostatnich wersach,ale niech się toczy:)

zgłoś

ApisTaur
8 stycznia 2016 o 18:59

jak kamień Syzyfa...

zgłoś

Hosanna
10 stycznia 2016 o 22:06

a może bohater może wciąż znaleźć rozkosz w dotyku kamienia, zapachu bzów czy szumie rzeki ? czemu odwrócił się od świata? skoro jedne oszałamiające trunki się skończyły - czas znaleźć kolejne !! delikatność czasem wywołuje większa błogość. Ponoć cisza jest najbardziej skoncentrowana formą ekstazy

zgłoś

ApisTaur
11 stycznia 2016 o 16:49

w pewnym momencie cisza i spokój / jest najlepszym pokarmem dla zmysłów / nieraz poczułem dotyk (rzuconego) kamienia / nieraz w szumie rzeki rozpacz się topiła / zapach bzów zbyt boleśnie przypominał rozstanie / tylko cisza nie kłamie //

zgłoś

damb
11 stycznia 2016 o 18:41

dobry opis, swojej postawy twórczej, grafomania jak się patrzy, dobrze, że autor zna swoje miejsce w szeregu

zgłoś

ApisTaur
11 stycznia 2016 o 19:02

ach / jaka piękna odwetówka / nie najlepiej to świadczy o Tobie / proszę o merytoryczne uwagi / radzę zapoznać się z użytym terminem i porównać go ze swoją twórczością / ciekaw jestem w ilu punktach będzie się zgadzał? / nie mam zamiaru blokować komentarzy / różnica poziomów //

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się