11 czerwca 2015

poezja

ApisTaur
ApisTaur

Słońcu na do widzenia

przed zmierz­chem 
na go­rącz­ko­wo roz­grza­nych chod­ni­kach
cie­nie kładą się po­ko­tem
bez­pań­skie uczu­cia ob­si­ku­ją
spła­ka­ne ryn­na­mi za­uł­ki 
a w pół­przy­mknię­tych oknach
sta­rość ob­szcze­ku­je 
prze­jeż­dża­ją­ce ka­ra­wa­ny
 
przed zmierz­chem
nikt nie ocze­ku­je po­grze­ba­nych na­dziei
ule­cia­ły tam gdzie le­piej kar­mią
han­dla­rze ułudą dru­ku­ją do­bo­we ra­por­ty
a w za­wi­nio­nych spoj­rze­niach me­ne­li
nie ma już miej­sca
wtedy tylko dzie­cię­ca na­iw­ność 
po­zwa­la sobie na lep­sze jutro
 
 

alt art
12 czerwca 2015 o 10:22

właśnie przyszło jakieś jutro..

zgłoś

ApisTaur
12 czerwca 2015 o 12:09

i to kiedyś się skończy//

zgłoś

jeśli tylko
12 czerwca 2015 o 12:12

pochwalona niech będzie naiwność i bezwarunkowy odruch wstawania z łóżka.. Pozdrawiam serdecznie, Apis :)

zgłoś

ApisTaur
12 czerwca 2015 o 12:18

bowiem ci którym wstać nie dane / przeklną dzień w którym się położyli // pozdrawiam Jeślinko :-)

zgłoś

jeśli tylko
12 czerwca 2015 o 12:26

codzień widzę teraz walkę o codzienne wstanie, małą codzienną szarą walkę..

zgłoś

ApisTaur
12 czerwca 2015 o 12:32

ja walczę ze snem / który przychodzi wtedy / kiedy muszę się obudzić //

zgłoś

jeśli tylko
12 czerwca 2015 o 12:34

najlepiej śpi misie po budziku :)

zgłoś

Vrba
12 czerwca 2015 o 15:43

Ja chcę wiedzieć gdzie lepiej karmią...

zgłoś

ApisTaur
12 czerwca 2015 o 15:48

nie każdy głodny / zaspokaja apetyt //

zgłoś

Vrba
12 czerwca 2015 o 15:48

ale być może weźmie na kredyt

zgłoś

ApisTaur
12 czerwca 2015 o 15:52

cóż po posiłku / który wyrzygać przyjdzie?/

zgłoś

Vrba
12 czerwca 2015 o 15:55

Najedzony nie zrozumie głodnego... (to nie do Ciebie)

zgłoś

ApisTaur
12 czerwca 2015 o 15:59

gdy się głodny naje / kpi z niedożywionych //

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się