dawniej psze ptaka a może wczoraj?/ byłem rozumiesz? u ..jak mu tam?- znachora!/i patrz ptak!- staruszek w kożuszku... a rzecz była w lecie/ mówił
oooo..jak on go nazwał?zaraz zaraz...aha!- fiolecie!/ i pamiętam wyraźnie, bo mówił powoli/ że go od fioletu...i nawet go pokazał! nieco tyłek boli/;)))
tęcza z szarości i jej odcieni..;)
zgłoś
a nastrój kolorowy ;)
zgłoś
fioletowy cylinder - to jest poezja, a może i szarfa..
zgłoś
to możliwe :) jak najbardziej
zgłoś
patrzę na tę bródkę wyrazistą :) i pod kolor oczu :)
zgłoś
:))
zgłoś
dawniej psze ptaka a może wczoraj?/ byłem rozumiesz? u ..jak mu tam?- znachora!/i patrz ptak!- staruszek w kożuszku... a rzecz była w lecie/ mówił oooo..jak on go nazwał?zaraz zaraz...aha!- fiolecie!/ i pamiętam wyraźnie, bo mówił powoli/ że go od fioletu...i nawet go pokazał! nieco tyłek boli/;)))
zgłoś
haha ;))) Wieśku ekstra
zgłoś
:)))- Lubię te Twoje rysunki:))))
zgłoś
a ja Twoje wiersze :))
zgłoś
piękna symbioza twórcza:)))))
zgłoś
tak jest proszę pana :))
zgłoś
o jaka dystyngowana ptaszyna ;)
zgłoś
khm hkm, dobry wieczór pani (i z gracją uchylił cylinder) ;)))
zgłoś
jeżeli znajdzie, zacznie się zbliżać..
zgłoś
fakt :)
zgłoś
a jemu na co kolor? już jest piękny:)
zgłoś
może jak znajdzie, to komuś da ;)) dziękuję
zgłoś
spotkałem już Waćpana i ponownie go tu witam :). Niezmiennie w oczy patrzy. A może on to tylko kobieta w przebraniu ;). Te oczy! :)
zgłoś
oczy magika ;))
zgłoś
mię to podchodzi pod Wróbelka Elemelka ;))
zgłoś
a kartofelek? ;)
zgłoś
;))
zgłoś